Gospel & jazz, i jeszcze oberek

Michelle John podczas koncertu finałowego Soulwałki Gospel Workshop (fot. W. Otłowski).

Kilka dni wokalnej pracy ponad 70 chórzystów i wielu zespołów suwalska publiczność mogła usłyszeć podczas niedzielnego (08.05) koncertu finałowego SoulWałki Gospel Workshop z udziałem znakomitych artystów – Michelle John i Phillipa Cartera.

Autor: Iwona Danilewicz

Któż, kto śledzi koncerty w Suwałkach, nie pamięta Norrisa Garnera, prowadzonych przez niego warsztatów w 2014 roku i polskiego prawykonania jego Oratorium Gospel „Stworzenie Świata”, które miało miejsce w maju 2015 roku właśnie na Dużej Scenie Suwalskiego Ośrodka Kultury? Jest co wspominać.

Tegoroczna, II edycja SoulWałki Gospel Workshop odbyła się przy zaangażowaniu wcale nie mniejszych sił. Tym razem muzyka gospel wykonywana nad Czarną Hańczą została połączona z jazzem – stąd obecność na scenie jazz bandu w składzie: Szymon Markiewicz, Stanisław Srzednicki, Tomasz Robackim Łukasz Giergiel, Radosław Nowicki. A jeśli już o zespołach mowa, nie można nie zauważyć udziału Suwalskiej Orkiestry Kameralnej pod batutą Krzysztofa Kozakiewicza oraz… specjalnego udziału zespołów działających w pracowni Suwalskiego Ośrodka Kultury – „Flex”, „Dotyk”, „Dance Academy”, „Radość” oraz Zespołu Pieśni i Tańca „Suwalszczyzna”. To właśnie ZPiT powitał w niedzielę publiczność, wykonując siarczystego, jazzowego oberka. Na samym początku koncertu wybrzmiała także jedna z kompozycji Philipa Cartera „A Great Day”.

Wielki dzień mieli wówczas również chórzyści biorący udział w warsztatach. Ponad 70 osób, które przyjechało z wielu miast Polski, pracowało wytrwale pod okiem Phillipa Cartera, któremu towarzyszyła Michelle John. Artystka, w sobotę – podczas specjalnie zwołanej konferencji prasowej w Hotelu Loft 1898 przyznała, że była zaskoczona fantastycznymi głosami, które usłyszała podczas warsztatów. John w swojej karierze występowała m.in. z Erikiem Claptonem, Annie Lennox, Mariah Carey. Wykonuje nie tylko gospel, ale też jazz i rocka. Gospel pozostaje od zawsze bliskie jej sercu – od tego gatunku muzyki rozpoczynała, jeszcze w kościele, swoje próby wokalne. Pokochała też poczucie wspólnoty, możliwość zbliżenia się do siebie wzajemnie, jakie daje gospel.

Michelle John i Phillip Carter, kompozytor i producent muzyczny współpracują ze sobą od 6 lat. Spotkali się podczas warsztatów w Danii, gdzie przekonali się, że muzyka nie zna granic i jest uniwersalnym językiem. Tam też poznali pianistę, Szymona Markiewicza, który od początku w Suwałkach szerzy „dobrą, gospelową nowinę” wraz z Anną Szafranowską, założycielką pierwszego w mieście chóru gospel – Suwałki Gospel Choir. Ich współpraca pozwoliła na zaproszenie Norrisa Garnera, a teraz Phillipa Cartera i Michelle John. Jak zaznaczył podczas spotkania z prasą Carter – udział Szymona Markiewicza w promowaniu muzyki gospel w Suwałkach i w Polsce jest niezwykle znaczący. – Macie u siebie skarb – powiedział kompozytor.

Jak podczas konferencji wspominała Anna Szafranowska – wcześniejsze warsztaty gospel były organizowane z mniejszym rozmachem. Od chwili powołania do życia SoulWałki Gospel Workshop chórzyści wykonują nie tylko popularne covery gospel śpiewane w kościołach, ale przede wszystkim – autorskie kompozycje zaproszonych gości.

Michelle John i Phillip Carter w Polsce byli już wcześniej. Michelle John występowała podczas festiwalu Open’er, zaś Phillip Carter koncertował m.in. w Krakowie. Artyści zapowiedzieli chęć powrotu. Pojawił się nawet pomysł nagrania płyty.

Fot. Niebywałe Suwałki – Iwona Danilewicz oraz Wojciech Otłowski – www.wojciech-otlowski.pl

Dodaj komentarz