„Pamiętanie Giedroycia” z Magdaleną Grochowską. Teraz także po litewsku

Na zdj. Magdalena Grochowska w Krasnogrudzie.

Jerzy Giedroyc na Litwie odbierany jest bardzo dobrze. W Polsce jest postacią wieloznaczną, jego wypowiedzi budziły wielkie kontrowersji. O tym, czy w „zwierzęciu politycznym” drzemały inne emocje, o jego współpracownikach, znajomych, literatach, spojrzeniu w przyszłość i analizie zagrożeń, które dostrzegamy dopiero teraz, Magdalena Grochowska, Krzysztof Czyżewski i Kazys Uscila rozmawiali w piątek, 9 września w Krasnogrudzie.

Autor: Iwona Danilewicz

W ostatnich dniach (8 – 10 września) kawiarnia „Piosenka o porcelanie” tętniła literackim życiem. Odbywał się tam polsko-litewski sejmik literacki. Tematem jednego ze spotkań była książka „Jerzy Giedroyc. Do Polski ze snu” Magdaleny Grochowskiej. Publikacja pojawiła się podczas wieczoru nieprzypadkowo – było to spotkanie jubileuszowe w 110. rocznicę urodzin Jerzego Giedroycia i 70-tą rocznicę utworzenia Instytutu Literackiego. Za inną okazję można obrać prezentację pierwszego litewskojęzycznego wydania książki “Jerzy Giedroyc” – już bez podtytułu „Do Polski ze snu”. Tłumacz, Kazys Uscila zwrócił uwagę, że podtytuł wśród Litwinów mógłby wzbudzić negatywne emocje.

Magdalena Grochowska – jak mówi o swoich pracach książkowych – cały czas pisze jedną i tę samą książkę – o polskich intelektualistach z nurtu lewicowej inteligencji. Pracy o Jerzym Giedroyciu, wielowymiarowej, dotykającej nierozerwalnie życiorysu „księcia z Laffitte” i paryskiej „Kultury”, w której pojawia się cała lista postaci – niby bohaterów drugoplanowych, jednak o niebagatelnych znaczeniu dla Giedroycia, Grochowska poświęciła trzy lata. Na rynku ukazało się już II wydanie tej publikacji, wzbogacone o informacje, jakie autorka uznała za słuszne dodać. „Odczytywanie Giedroycia na nowo” jest wyzwaniem dla współczesnych. Okazuje się, że wiele jego sądów, nie do końca zrozumianych przez mu współczesnych, sprawdza się dopiero teraz. – Utwierdzam się w przekonaniu że Jerzy Giedroyc był genialny w swoich przewidywaniach – przyznała Magdalena Grochowska podczas spotkania autorskiego.

Dzięki lekturze czytelnik może spróbować odpowiedzieć na pytanie, jaki był prawdziwy stosunek Jerzego Giedroycia do Kościoła, w czym widział zagrożenia, czy był w duszy Litwinem, czy troszczył się o Polskę, a może o całą Europę? Wiele ciekawostek, anegdot, powiązań z Czesławem Miłoszem, Józefem Czapskim, Konstantym Jeleńskim tworzy niezwykłą opowieść – plecionkę zdarzeń, opinii, inspiracji. Sama autorka mówi o książce, że ta jest budowlą wielopiętrową. Trudno z tym stwierdzeniem polemizować. Szczególnie po spotkaniu, którego tematyka połączyła życie, literaturę i politykę.

Więcej o „Kulturze” wraz z numerami czasopisma online, biografiami, korespondencją i fotografiami można znaleźć na stronie: www.kulturaparyska.com

Fot. Niebywałe Suwałki

Dodaj komentarz