Muzyczne święto z bluesem w roli głównej weszło w decydujący etap. W piątkowy wieczór, 7 lipca podczas koncertów plenerowych w centrum miasta wystąpili m.in.: laureat Grammy – Fantastic Negrito i Doyle Bramhall II, artysta, który występował m.in. z Erickiem Claptonem i Rogerem Watersem.

Czterodniowy Suwałki Blues Festival jest na półmetku. Wydarzenie popularnie zwane „bluesową ucztą” to okazja, by usłyszeć na żywo muzyków i zespoły z całej Europy oraz ze Stanów Zjednoczonych. Tuż po Eddie Martin Blues Band oraz Rick Estrin & The Nightcats i oficjalnym otwarciu na publiczność czekały dwa prawdziwe wulkany muzycznej energii i emocji. Fantastic Negrito to barwna postać w świecie bluesa – jak twierdzi sam artysta – do świata żywych powracał już kilka razy, m.in. po poważnym wypadku samochodowym, gdy spędził miesiąc w śpiączce. Negrito jest samoukiem – uczył się grać na każdym instrumencie, jaki wpadł mu w ręce.

Kolejną gwiazdą piątkowego wieczoru był Doyle Bramhall II z zespołem. Doskonały gitarzysta muzykę ma we krwi, Bramhall II jest synem genialnego perkusisty The Nightcrawlers. Wymieniany jest w tym samym szeregu obok Dereka Trucksa, Johna Mayera czy Joe Bonamassy, którego pokochała publiczność suwalskiego festiwalu. Na suwalski koncert Bramhalla czekało wiele osób – artysta występował przecież z Rogerem Watersem, Erickiem Claptonem – ten ostatni Bramhalla zaprosił o udziału we wspólnej trasie, wraz z Derekiem Trucksem. Bramhall komponował kawałki i wyprodukował też płytę Sheryl Crow. W ubiegłym roku artysta wypuścił krążek „Rich Man”, będący opowieścią o jego przeżyciach, emocjach, historiach z życia i hołdem dla bliskich osób, które odeszły.

W sobotę uczestnicy SBF 2017 mogą zobaczyć paradę motocykli, wziąć udział w koncercie na lawecie, usłyszeć m.in.: Mike’a Andersena, Joe Louisa Walkera oraz The Original Blues Brothers Band. Więcej informacji w naszym kalendarzu.

Fot. Niebywałe Suwałki – Marcin Tylenda oraz Marcin Wasilewski

Dodaj komentarz