Przełamanie na zakończenie rundy piłki nożnej

0
331

W minioną sobotę, 18 listopada, Reso Akademia 2012 Suwałki rozgrywała ostatni mecz w rundzie jesiennej II ligi kobiet. Nasz zespół zmierzył się w nim z zespołem GOSiR Piaseczno, który jeszcze w ubiegłym sezonie występował w Ekstralidze kobiet.

Źródło: Akademia 2012

Kibice w Piasecznie spodziewali się łatwego zwycięstwa gospodyń, jednak od pierwszych minut Suwalczanki wywierały presje na rywalkach, zmuszając je do błędów. Chyba nikt w Piasecznie nie mógł uwierzyć, że to RESO Akademia 2012 dyktuje warunki na boisku. Już w 5. minucie nasze zawodniczki miały okazję do zdobycie bramki. Kolejna sytuacja nadarzyła się w 13. minucie, jednak Iza Łada musiała uznać wyższość bramkarki gospodyń. Do trzech razy sztuka – jak mówi przysłowie – i tak było tym razem. W 18. minucie kolejny raz Iza Łada znalazła się w sytuacji sam na sam z Kają Ożogo i wyprowadziła swój zespół na prowadzenie. Kolejne minuty to pokaz dominacji RESO Akademii 2012, która raz po raz dochodziła do sytuacji strzeleckich, jednak na posterunku była Ożogo. Gospodynie miały sytuację na wyrównanie dopiero w 38. minucie meczu, ale nie udało im się zamienić jej na bramkę. Do przerwy KS GOSiRKi Piaseczno przegrywał z RESO Akademią 2012 Suwałki 0:1.

Wprowadzone po przerwie w zespole z Piaseczna Julia Mordel i Magdalena Dudek stały się motorem napędowym gospodyń, a mecz stał się wyrównanym pojedynkiem. GOSiRKi coraz częściej atakowały bramkę Suwalczanek, jednak tego dnia w kapitalnej dyspozycji była Wiktoria Dziurdź, która w 61. minucie uchroniła swój zespół przed stratą bramki po strzale z około 7 metrów. Szczęście do gospodyń uśmiechnęło się w 63. minucie, gdy po długim podaniu piłka trafiła do Borkowskiej, która w sytuacji sam na sam doprowadziła do remisu. Wyrównująca bramka podziałała na zawodniczki RESO motywująco, a hasło krzyknięte przez jedną z akademiczek „jedna dla nich, żeby nie płakały i jedziemy dalej” miało swoje odzwierciedlenie na boisku. Już w 69. minucie szansę na zmianę wyniku miała Aleksandra Bieryło, jednak górą była bramkarka gości.

W 73. minucie kolejna sytuacja sam na sam Łady, którą zawodniczka RESO Akademii zamieniła na bramkę. Co prawda pierwszy strzał suwalczanki obroniła Ożogo, jednak przy dobitce była już bez szans. Po tej akcji gospodynie rzuciły się do odrabiania strat, ale defensywa RESO Akademii 2012 radziła sobie skutecznie z rozbijaniem ataków przeciwniczek. W 80. minucie Piaseczno wykonywało rzut wolny dośrodkowując piłkę w pole karne. Tam najwyżej wyskoczyła Borkowska, która oddała celny i skuteczny strzał. Radość gospodyń nie trwała jednak długo, gdyż sędziowie dopatrzyli się pozycji spalonej. Ostatnie minuty spotkania to walka gospodyń o choćby jeden punkt, jednak kapitalna dyspozycja Wiktorii Dziurdź w parze z jej odważnymi interwencjami na przedpolu stanowiły zaporę nie do przejścia.

Zespół RESO Akademii 2012 kończy rundę jesienną na 9. miejscu w tabeli II ligi kobiet z dorobkiem 9. punktów, jednak ostatnie spotkania pokazują, że wiosną może być już tylko lepiej!

GOSiRKi Piaseczno – RESO Akademia 2012 Suwałki 1:2 (0:1)
(M. Borkowska 63’ – I. Łada 18’, 73’)
żółte kartki: M. Dudek 74’ (GOSiRKi Piaseczno)

RESO Akademia 2012 Suwałki: 12. Wiktoria Dziurdź – 13. Ewa Pacewicz, 3. Laura Frąckiewicz, 19. Joanna Ciruk, 15. Natalia Ołów – 17. Anna Stankiewicz, 9. Zuzanna Skrodzka (90’ 6. Paulina Słowikowska), 7. Marta Wieczorczuk (47’ 2. Dominika Waśniewska), 8. Karolina Zabawska – 11. Aleksandra Bieryło, 4. Izabela Łada

Leave a Reply