Stało się już niejako tradycją, iż Mikołajkowy Turniej Piłkarski im. Tomka Godlewskiego poprzedza koncert polskiego zespołu pop-rockowego, który największą popularność zdobył w latach 80. ubiegłego wieku. Trzy lata temu w sali Suwalskiego Ośrodka Kultury wystąpiła grupa Lady Pank, w ubiegłym roku – Lombard. Tym razem przyszła kolei na KOMBII.

Jak wiadomo, w pewnym momencie drogi Sławomira Łosowskiego oraz Grzegorza Skawińskiego i Waldemara Tkaczyka rozeszły się. Bywały jednak czasy, kiedy w Suwałkach wspomniani muzycy występowali wspólnie. Kombi zagrało w grodzie nad Czarną Hańczą przynajmniej dwa razy (w sumie więcej, bo czasami grało się… dwa koncerty dziennie). Pierwszy raz bodajże na początku czerwca 1984 roku. Zbiegło się to z promocją – a tak, w czasach komuny też tak się zdarzało – płyty „Nowy Rozdział”; krążka; który uczynił z Kombi gwiazdę pierwszej wielkości. Było to jednak tuż po ukazaniu się płyty (to nie były czasy, kiedy można było pójść i kupić tak sobie) i suwalscy słuchacze w większości nie znali jeszcze takich późniejszych hitów jak chociażby: „Słodkiego, miłego życia”, „Nie ma zysku”, „Jej wspomnienie” czy „Kochać Cię – za późno”. Dlatego też siedzieli na fotelach małego, kina Kultura (było kiedyś takie, na Noniewicza) i nie dali się porwać zabawie. Dwa, trzy lata później – już po wydaniu albumu „Kombi 4” – w Hali OSiR zabawa była już przednia.

Choć to „Nowy Rozdział” i „Kombi 4” przyniosły wielką popularność, należy zaznaczyć, iż są tacy – na przykład autor poniższych zdjęć – którzy cenią zespół za wcześniejsze dokonania. Niestety na mikołajkowym koncercie usłyszeliśmy jeno trzy kawałki z tego okresu: „Królowie życia”, „Bez ograniczeń” (znane jako zwiastun telewizyjnego programu 5-10-15) oraz – na drugi bis – „Hotel twoich snów” (funkcjonuje też pod innym tytułem: „Victoria Hotel”). Tak w ogóle KOMBII zagrało na wpół akustycznie, dlatego miłośnicy synth popu powinni raczej wybrać Kombi – Łosowskiego.

Nie mogło zabraknąć właściwego repertuaru KOMBII, czyli takich piosenek jak „Avinion”, „Ślad” i „Pokolenie”. Suwalska publiczność oczekiwała oczywiście hitów z połowy lat 80. I takie otrzymała – „Jej wspomnienie”, „Black and white”, „Nasze rendez-vous”, „Kochać Cię – za późno” oraz – rzecz jasna – „Słodkiego, miłego życia”.

KOMBII to kwartet, w którym obok Skawińskiego i Tkaczyka gra klawiszowiec Wojciech Horny oraz syn basisty – Adam. Tak na marginesie to ciekawe, że dwaj członkowie starego Kombi doczekali się synów – perkusistów. Obok Tkaczyka stało się tak również w przypadku Łosowskiego. Jego syn Tomasz bębni nie tylko w konkurencyjnym Kombi, ale także w wielu składach jazzowych. Z jednym z nich – Marcin Wądołowski Trio – można go było zobaczyć półtora roku temu w Rozmarino.

Fajnym akcentem były cytaty muzyczne: „This is not America” – Pata Metheny’ego oraz „No woman, no cry” – Boba Marleya.

foto: Wojciech Otłowski – www.wojciech-otlowski.pl

Dodaj komentarz