Absolutny wizjoner! Nikt inny nie kręci tak dobrych filmów rozrywkowych jak on – mówi o reżyserze „Parasite” Quentin Tarantino, jeden z jego największych fanów. Potwierdził te słowa tegoroczny Festiwal w Cannes, gdzie w walce o Złotą Palmę „Parasite” Bong Joon-ho pokonał „Pewnego razu… w Hollywood”, oczarowując jury, światową krytykę i publiczność. Film w cyklu „Kino konesera” w Cinema Lumiere będzie można obejrzeć we wtorek, 8 października o godz. 18.15.

„Parasite” to mistrzowska i trzymająca w napięciu opowieść, w której czworo ludzi bez przyszłości wpada na pomysł przekrętu doskonałego. Kierowca bez pracy, gospodyni bez domu, student bez kasy i dziewczyna bez perspektyw wspólnie stworzą perfekcyjny plan: jak w najkrótszym czasie stać się kimś i zająć miejsce bogaczy. W świecie, w którym liczy się tylko wydajność i sukces, przechytrzą system i zawalczą o siebie. Nawet, jeśli będzie to wymagało przekroczenia cienkiej granicy między tym, co jeszcze dozwolone, a tym, co absolutnie zabronione. Bong Joon-ho pokazuje, że prawie każdy marzy o lepszym życiu, awansie i szansie na sukces. Ale tylko niektórzy – dzięki nieposkromionej wyobraźni i braku skrupułów – są w stanie po to wszystko sięgnąć.

Reżyser stworzył na potrzeby tego filmu nowy gatunek – połączenie tragikomedii i farsy, thrillera i horroru. Bong Joon-ho słynie z tego, jak trafnie obserwuje społeczeństwo. „Parasite” jest pod tym względem wyjątkowy. Reżyser pokazuje, jak różne klasy społeczne nie są w stanie żyć w symbiozie. Obie rodziny w filmie mają pewne wspólne elementy, na przykład tyle samo członków rodziny: matka, ojciec, córka i syn. Jednak ich codzienne życie nie może się od siebie już bardziej różnić – biedni i bogaci to w tym przypadku dwie skrajności. Ich losy w końcu zaczną się przeplatać, a zderzenie dwóch biegunów przyniesie szokujący finał.

Joon-ho zadaje pytanie o koegzystencję dwóch skrajnie różnych grup. Czy jest możliwe ich życie w symbiozie, czy zawsze jedna ze stron będzie żerować na drugiej? W „Parasite” nie ma antagonistów czy czarnych charakterów. To jednak nie oznacza, że w filmie nie nastąpi konflikt i ostateczna kolizja.

Dwa typy przestrzeni, w których jest osadzona akcja „Parasite”, bezpośrednio łączą się z życiem i pracą bohaterów. Piwniczne mieszkanie rodziny Ki-taeka znajduje się robotniczej dzielnicy najniższych klas Seulu.

Ponad połowa akcji filmu rozgrywa się w domu państwa Park, który spokojnie mógłby się znaleźć w designerskich katalogach o urządzaniu wnętrz. Kolory posesji kontrastują z barwami, które dominują w piwnicy biednej rodziny. Warto również zwrócić uwagę na schody, które symbolizują przejście pomiędzy podziemiami robotniczej klasy, a wysoko postawionymi bogaczami.

Film PARASITE zostanie zaprezentowany w cyklu KINO KONESERA w Cinema Lumiere w Suwałkach. Cykl objęty jest patronatem medialnym portalu NIEBYWAŁE SUWAŁKI.

W naszym konkursie można wygrać 2 pojedyncze bilety na pokaz filmu PARASITE w Cinema Lumiere. Aby wziąć udział w konkursie, wystarczy do 6 października do godz. 20.00 wysłać do nas mailem: redakcja@niebywalesuwalki.pl odpowiedź na pytanie: Joon-ho przy pracy nad „Parasite” zebrał doskonałą ekipę filmową. Nad jakimi filmami pracowali wcześniej jej członkowie (wymień przynajmniej 3 znane tytuły)? Zwycięzców wylosujemy. Bilety wygrywają: Agata Truchel i Robert Rutkowski.

Pokaz filmu „Parasite” w cyklu Kino konesera w Cinema Lumiere w Suwałkach

Dodaj komentarz