Dobra wiadomość dla fanów twórczości Roberta Rynkowskiego – już niebawem, a dokładnie 24 marca, ukaże się kolejny tytuł z przygodowej serii dla młodzieży. Ponownie kibicować będziemy dobrze znanym bohaterom w ich poczynaniach, w dochodzeniu do prawdy. I znów sensacyjny wątek sprawi, że lektura wciągnie bez reszty.

Na zdj. Robert M. Rynkowski (źródło: archiwum prywatne)

Pierwsze trzy części przygód nastoletnich specjalistów od rozwiązywania tajemnic ukazały się nakładem Wydawnictwa Petrus, łączy je zatem szata graficzna, nie da się też nie zauważyć pewnego patentu na tytuły tych książek. Tym razem to z Wydawnictwem Dwukropek nawiązał współpracę autor. Trzymający rękę na pulsie literatury dziecięcej doskonale wiedzą, że ma ono swojej ofercie wiele historii łączących w sobie tajemnicę, kryminalny wątek, detektywistyczne dochodzenie – właśnie w wykonaniu młodych poszukiwaczy prawdy, zaś fakt, iż wydawnictwo specjalizuje się w publikacjach dla dzieci i młodzieży, daje możliwość trafienia do szerszego grona odbiorców.

I już od razu uspokajamy tych, którzy do tej pory nie mieli okazji zetknąć się z wcześniejszymi tytułami autorstwa Roberta Rynkowskiego – ta książka może być świetnym początkiem tej znajomości! Kolejne części dotyczą nowych, emocjonujących spraw, a niezbędne informacje autor przypomina. Frapująca historia z pewnością zaciekawi czytelników i zachęci do sięgnięcia po poprzednie tytuły, dzięki czemu poznają szersze grono przyjaciół Kasi i Karola.

Początek powieści jest dramatyczny – tata Karola uległ wypadkowi, jest w śpiączce. Załamany chłopak obwinia się o tę sytuację, w desperacji szuka ratunku, przyczyn tragicznych zdarzeń przytrafiających się jego bliskim. W takiej sytuacji trudno o trzeźwą ocenę wypadków – tak można by pomyśleć w kontekście sugestii Karola przedstawianych zaniepokojonej jego stanem koleżance. Otóż przyczyną problemów ma być utracony „szczęśliwy zegar” – kominkowy czasomierz wygrywający piękną melodię, który podstępnie został odebrany rodzinie przez nieuczciwego lekarza – Gotfryda Sknerskiego, ów tytułowy zegar z Freiburga. Choć nazwa miejscowości jest obcojęzyczna, nie musielibyśmy wyjeżdżać poza granice Polski, by je odwiedzić – od 1945 roku to Świebodzice, miasto leżące na terenie Dolnego Śląska.

Czy możliwe będzie odzyskanie zegara? Odwiedziny u mieszkającego niedaleko Sknerskiego nie należą do najprzyjemniejszych. Jednak nie tylko przeciwności losu, ale też osoby chętne udzielić pomocy spotkają na swojej drodze Karol i Kasia. W tym gronie będzie też ich szkolna koleżanka, niezbyt lubiana, dość ekscentryczna, ale utalentowana muzycznie Jolaka. W historii nie zabraknie i kryminalnego wątku. Dramatyczne perypetie przyjaciół w zimowym anturażu wciągają i pokazują, że autor potrafi ciekawie i twórczo wykorzystać prawdziwe zdarzenia, by na ich kanwie stworzyć frapującą opowieść.

„Szczęśliwy zegar z Freiburga” przybliża młodym odbiorcom historię zegarów, bo choć sam twórca zaginionego czasomierza jest postacią fikcyjną, to wiele intrygujących wiadomości jest autentycznych. Dla suwalczan jest to dodatkowo pasjonująca historia, gdyż tropić w niej można istniejące miejsca, odnajdywać te przemyślnie ukryte. Niebagatelne znaczenie dla przebiegu wydarzeń mają pewne informacje pochodzące z szeroko rozumianej kultury, tradycji naszego regionu – lecz na tym poprzestajemy, by nie psuć przyjemności z lektury. A tej z pewnością nie zabraknie! Robert Rynkowski przyzwyczaił czytelników do historii trzymających w napięciu, dobrze napisanych, wciągających i niepozbawionych cennego przesłania. Najnowsza książka to jednocześnie lekcja tolerancji, otwartości, pochwała poszukiwania własnej drogi życiowej. Znajdziemy w niej prócz tego i wdzięcznie przedstawiony wątek uczuciowy, i urokliwą zimę, i szczyptę humoru. Mamy nadzieję, że rodzinne strony Roberta M. Rynkowskiego, który jest właśnie suwalczaninem, wciąż będą stanowić źródło inspiracji i niebawem pojawią się kolejne książki o przygodach sympatycznych nastolatków.

Robert M. Rynkowski – pisarz i publicysta. Uważa, że w każdej książce powinno o coś chodzić. Wierzy, że właśnie tak pisze dla dzieci, młodzieży i dorosłych. Można go spotkać na ulicach prawobrzeżnej Warszawy oraz w blogosferze i mediach społecznościowych (bio źródło: wyd. Dwukropek). Więcej informacji na stronie autora.

Patronem medialnym najnowszej książki Roberta M. Rynkowskiego jest portal „Niebywałe Suwałki”.

Dzięki uprzejmości Autora i Wydawnictwa Dwukropek nasi Czytelnicy mogą wygrać 3 egzemplarze książki „Szczęśliwy zegar z Freiburga”. Wystarczy do 1 kwietnia do godz. 20.00 wysłać do nas: redakcja@niebywalesuwalki.pl odpowiedź na pytanie: Które powieści przygodowe autorstwa Roberta M. Rynkowskiego zostały docenione w sposób szczególny przez czytelników? Zwycięzców wylosujemy. Książki wygrały: Agnieszka Małka, Anna Bielska, Małgorzata Czerucka.

 

1 KOMENTARZ

Leave a Reply