Czas pogardy, czas próby – Takatuka bez cenzury

Świat zdominowała nam literatura piękna. Nie jest to bynajmniej oniryczne wyznanie obudzonego w czytelni studenta polonistyki, ani nawet rozmarzonego w lekturze, nocnego stróża. Stoję oto...

Faktura od Trzmiela – ekonomicznie niewidzialna Natura

Biuro Natury jeszcze nie funkcjonuje i nie może wystawiać faktur za korzyści, jakie czerpane są z jej działalności. Dodatkowo, nie ma na to jeszcze...

Trzeba mieć plan – Takatuka bez cenzury

W dialogu zawsze znajdzie się strona, który głupio wygląda. Albo palnie głupotę, albo mimiką spowoduje, że potencjalnie interesująca rozmowa przeradza się w festiwal kłamstw,...