Wigry Suwałki w sobotnim meczu, rozegranym 11 maja na Zarzeczu, pokonały Puszczę Niepołomice 2:1. Równoległy remis Bytovii pozostawił biało-niebieskim cień nadziei. Wszystko rozstrzygnie się w ostatniej kolejce. Ażeby utrzymać się w I lidze suwałczanie nie tylko muszą pokonać w Częstochowie tamtejszy Raków – co by nie było zespół, który z jako pierwszy zapewnił sobie awans do Ekstraklasy – ale także czekać na przegraną u siebie GKS-u Katowice z zespołem z Bytowa. W tym przypadku trzy kluby – Wigry, Bytovia i „GieKSa” – będą miały po 37 punktów. W ewentualnej tzw. minitabelce najlepszy bilans mają biało-niebiescy i tylko oni by się utrzymali. Na usta ciśnie się jednak pytanie: czy piłkarzom z Pomorza będzie się chciało „umierać” za Wigry? Z drugiej strony wygrana z GKS-em – przy remisie bądź porażce Wigier w Częstochowie – daje Bytovii  utrzymanie. W każdym razie sobota, 18 maja, będzie jakże nerwowym dniem dla Bytowa, Katowic i Suwałk…

Wigry Suwałki – Puszcza Niepołomice 2:1 (0:0)
Bramki: Arkadiusz Najemski (63′), Bartosz Bida (75′) oraz Piotr Stawarczyk (72′ z karnego)

Foto: Wojciech Otłowski – www.wojciech-otlowski.pl

Dodaj komentarz