Na zajęcia organizowane w ramach Klubu Rodziców w Suwałkach zgłasza się coraz więcej osób. To zainteresowanie udziałem w spotkaniach i warsztatach dowodzi, że jest to inicjatywa wartościowa i oczekiwana. A jako że potrzeby są coraz większe, to i przydałoby się stałe miejsce na tę działalność, bo w tej chwili użyczana salka nie może pomieścić wszystkich chętnych, do tego dostępna jest na krótko.

Zainteresowanie rodziców spotkaniami cieszy, a także mobilizuje do starań o nową, dostosowaną do potrzeb lokalizację. Na szczęście znalazła się taka, a twórcy Klubu Rodziców jako organizacja non-profit mogą liczyć na preferencyjne warunki co do opłat za czynsz. Pozostaną jeszcze rachunki za media, ale dzięki dobrowolnym wpłatom uczestników zajęć z wieloma kwestiami można sobie poradzić.

Zanim jednak w nowej siedzibie zabrzmią wesołe głosy maluchów wspólnie spędzających czas i radośnie bawiących się, trzeba zadbać o odświeżenie wnętrz, wyremontowanie, adaptację… Potrzeb jest sporo, ale kwota, która pozwoliłaby ruszyć z pracami nie jest wygórowana. Wiele można zrobić własnymi rękami, zatem tak naprawdę niewiele potrzeba, by marzenia o stworzeniu przyjaznej przestrzeni się ziściły.

Kilka dni temu ruszyła zbiórka funduszy na stronie zrzutka.pl i już nieco ponad dziesięć procent potrzebnej kwoty ofiarowali darczyńcy. Warto wesprzeć ten inicjatywę, bo założenia Klubu Rodziców są cenne i potrzebne. Dla wielu osób spotkania organizowane przez Klub były okazją do zdobycia wiedzy, nawiązania znajomości, wymiany doświadczeń. Niezwykle ważne jest wsparcie otrzymywane w ramach rozmów, dyskusji. Najmłodszych cieszą wspólne zabawy, poznawanie rówieśników, co dla dzieci nieuczęszczających do żłobka czy przedszkola jest bezcenną sposobnością. Nie mniej wartościowe są te spotkania z punktu widzenia dorosłych uczestników. Jak opowiada Marta Olfier, jedna z założycielek Klubu, cenne jest to, że to rodzice wspierają rodziców, nie są to działania komercyjne, a oparte na empatii, poczuciu wspólnoty.

Ideą przyświecającą twórcom Klubu jest stworzenie swego rodzaju wioski rodziców – miejsca, w którym otrzymać można wsparcie, w bezpośredniej relacji nawiązać znajomości, podzielić się wątpliwościami, zyskać pomoc.

Osoby tworzące Stowarzyszenie Komitywa, którego głównym celem jest prowadzenie Klubu Rodziców w Suwałkach mają wiele pomysłów, ale są też otwarte na sugestie i potrzeby uczestniczących w zajęciach. Po zabawach najmłodszych jest czas na rzeczową i konstruktywną rozmowę, a dostrzeżone potrzeby owocują organizacją warsztatów – z dietetykiem, fizjoterapeutą, psychologiem, pedagogiem.

W tej chwili spotkania odbywają się w piątki, w Centrum Trójki, ale użyczana sala nie jest w pełni dostosowana do potrzeb – zwłaszcza najmłodszych uczestników. Po zajęciach wszystkie rzeczy trzeba pochować, nie ma możliwości organizowania dłuższych spotkań czy też w inne dni. To wszystko się zmieni po dostosowaniu nowej siedziby – tu można będzie i zaplanować więcej spotkań, i stworzyć przestrzeń przyjazną dla maluchów, atrakcyjną wizualnie i bardziej dostępną. W planach jest wydzielenie bawialni, tu swoje miejsce będzie miała także Biblioteka Chustowa.

Osobom współtworzącym Klub Rodziców zależy na propagowaniu rodzicielstwa bliskości, porozumienia bez przemocy. Jednocześnie uczestnicy zajęć mogą współtworzyć ich formułę, zgłaszać potrzeby, które w miarę możliwości będą realizowane. W nowej lokalizacji dogodne elementy to dostępna przestrzeń zielona – ogród, w którym będzie można także organizować warsztaty, zajęcia. Jest i parking, zatem to miejsce dogodne i dostosowane do potrzeb. Zatem gdy już niezbędne fundusze zostaną zebrane, Klub Rodziców i Chustowa Biblioteka ruszą pełną parą. Warto przyspieszyć ten moment i wesprzeć zbiórkę na stronie zrzutka.pl

Foto: archiwum prywatne Stowarzyszenia Komitywa

Dodaj komentarz