Szpital Wojewódzki w Suwałkach podczas pandemii koronawirusa boryka się z niedoborem personelu, jak wiele jednostek w kraju. To nie jedyna bolączka związana z tą sytuacją – problemy mają również hospitalizowani pacjenci zakażeni COVID-19, którym często brakuje podstawowych środków higieny osobistej. Można temu zaradzić, uczestnicząc w zbiórce, która potrwa jeszcze do piątku, 27 listopada.
Pamiętajmy, że na oddziały szpitalne trafiają chorzy z różnych miejsc. Nie zawsze mają przy sobie podstawowe środki higieniczne. Często są to osoby samotne, a jeśli nie – ich domownicy mogą również przebywać na kwarantannie. W związku z tym zarażeni nie są w stanie zadbać o swoje bieżące potrzeby. – Nie mają nikogo, kto mógłby im coś donieść – tłumaczy Maria Sienkiewicz z Fundacji „Promyk” w Suwałkach, która zaapelowała do naszej redakcji o nagłośnienie sprawy.
Chorzy często odczuwają jadłowstręt, stąd prośba o dostarczenie im nutridrinków – preparatów, które można kupić w aptekach. Potrzebne są również: woda mineralna niegazowana (w małych butelkach), papierowe ręczniki, chusteczki nawilżone, mydło w płynie z dozownikiem oraz pieluchomajtki dla dorosłych.
Zbiórkę rzeczy prowadzi Straż Miejska w Suwałkach (ul. Noniewicza 71 A), do której można zgłaszać się od poniedziałku do piątku w godz. 7.00 – 16.00.




