Wigraszek to przedstawienia konkursowe, ale też spektakle towarzyszące. Od kilku już lat prezentowane w Parku Konstytucji 3 Maja przedstawienia przyciągają uwagę szerokiego grona publiczności. Tak było i tym razem. „Can’t escape [Nie mogę uciec]” obejrzeli wspólnie i młodzi uczestnicy festiwalu, i mieszkańcy Suwałk, zarówno ci młodsi, jak i starsi.

We czwartek, 17 czerwca, przestrzeń parku przekształciła się w teatr pod gołym niebem. Symbolicznie wyznaczona przez reflektory scena przez trzy kwadranse pełna była ruchu, emocji, działań, które intrygowały i skłaniały do refleksji. Niezbyt liczny, ale doskonale rozumiejący się zespół aktorski zaskoczył widzów tym, że tak wiele wyrazić można nie używając słów.

Pełne akcji, dziania się przedstawienie, tętniące muzyką, wykorzystujące różne efekty wizualne, to celna diagnoza współczesności, która jak w krzywym zwierciadle przejrzeć może się w gorzkim obrazie stworzonym przez aktorów Teatru 3,5. To jak apokalipsa spełniona – co zniszczyć, wykorzystać do cna, zmonetyzować można było – to zostało takim działaniom poddane. W przekształconej, zdehumanizowanej rzeczywistości życie podporządkowane jest instynktom, a lekcja nie została wyciągnięta: wciąż dominuje konsumpcjonizm, ciągle kult pieniądza i posiadania jest jedyną religią.

Zbłąkani, osamotnieni, bez cienia nadziei – to przeznaczenie poruszających się w upiornych schematach bądź gorączkowo broniących swego status quo bohaterów. Nie napawająca optymizmem diagnoza bez wątpienia oddziałuje na widzów.

Duże wrażenie robi artystyczna forma spektaklu: hipnotyzująca muzyka, zsynchronizowana gra aktorów, nietuzinkowe rekwizyty. Publiczność reagowała żywo, a widzów przybywało, bo zaciekawieni spektaklem przechodnie przystawali, by obejrzeć go do końca.

W piątek kolejne festiwalowe wrażenia – od godziny 10.00 konkursowe prezentacje, a finał i uhonorowanie najlepszego spektaklu o godzinie 17.00 w Suwalskim Ośrodku Kultury.

Fotografie: Wojciech Otłowski

Leave a Reply