- Reklama -

Trwa akcja „Dziady Kultury”. Pracownicy muzeum i innych instytucji chcą podwyżek

To kolejny już sygnał, że w sektorze kultury nie dzieje się dobrze. Petycja dotycząca zwiększenia płacy pracowników trafiła w poniedziałek, 12 października na ręce prezydenta Suwałk, radnych, a także posłów Jarosława Zielińskiego i Bożeny Kamińskiej.

W samo południe rozpoczęła się ogólnopolska akcja protestacyjna „Dziady Kultury”. Nie jest to pierwsza próba zwrócenia uwagi na problem płac w tym sektorze. Pracownicy domagali się podwyżek tak głośno już w maju, w trakcie Nocy Muzeów. Temat jednak nie doczekał się kontynuacji ze strony decydentów. Wynagrodzenia pracowników kultury w ostatnim czasie uległy wzrostowi jedynie o wskaźnik inflacji. Suwałki dołączyły do grona licznych miast, w których ludzi kultury ponownie żądają poprawy sytuacji płacowej. Protestujący petycję przekazali: Czesławowi Renkiewiczowi, prezydentowi Suwałk, Ewie Beacie Sidorek, zastępcy prezydenta Suwałk, Radzie Miasta Suwałk, Jarosławowi Zielińskiemu, posłowi PiS oraz Bożenie Kamińskiej, posłance PO.

20151012_125957– Dzięki naszej pracy działają i służą wszystkim muzea, biblioteki i inne instytucje kultury. Dostarczamy nie tylko wiedzy ale również rozrywki, udostępniamy gromadzone zbiory, które są również warsztatami badań naukowych. Nasze państwo może chlubić się dziedzictwem kulturowym, propagując je w Polsce i poza jej granicami. O działaniach polskich instytucji kultury napisano i powiedziano już wiele. Kultura polska (w dziedzinach artystycznych, filmu, literatury, muzealnictwa) ma wiele nieocenionych osiągnięć, na co zwracano uwagę w skali międzynarodowej. My, pracownicy instytucji kultury pragniemy, by uszanowano tę działalność w Polsce, zwłaszcza przez władze i organizatorów instytucji – piszą autorzy petycji.

Poniżej wybrane fragmenty petycji:

20151012_122956
Za 6 tysięcy pracuje tylko złodziej albo idiota. Za 1286,16 zł #dziady kultury – to hasło na plakatach, które pojawiły się w oknach Muzeum im. Marii Konopnickiej i Muzeum Okręgowego w Suwałkach.

Wielu pracowników instytucji kultury musi przeżyć za 1 700 zł, a pensja „dziadowska” 1 250,00 netto na etat nie jest wcale wyjątkiem. Nie da się bowiem inaczej określić poziomu naszych wynagrodzeń! Nie zgadzamy się na argumenty „że przecież takie są zarobki w kulturze”, że „trudna sytuacja” itp. Słyszymy je na co dzień. Niestety – nie utrzymamy za nie naszych rodzin. Niekorzystna sytuacja płacowa pracowników instytucji kultury, trwająca już od 2008/2009 roku (a w instytucjach narodowych od 2003 roku) zagraża stabilności pracy naszych instytucji, zwiększa niepewność i niepokój o przyszłość zawodową pracowników. Kształcenie specjalistów z różnych dziedzin kultury, wzrost kompetencji zawodowych, rozwój osobowości artystycznej twórców jest procesem długotrwałym i wymaga ostrożnych działań, zwłaszcza odczuwają te niekorzystne sytuacje pracownicy muzeów, których specjalizacja wymaga wysokich kompetencji i samokształcenia, trwającego wiele lat.

Dlatego nie jutro, nie w przyszłym roku, lub w „niedalekiej przyszłości”, ale już dziś oczekujemy podjęcia konkretnych działań, które zmienią naszą sytuację materialną. Muszą znaleźć się środki na podwyżki dla muzealników, bibliotekarzy, pracowników scen polskich, filharmoników i animatorów kultury. Musimy nadrobić wieloletnie zaległości płacowe w instytucjach kultury.

Pragniemy, aby w ciągu trzech lat nasze pensje zbliżyły się do wysokości 4,5 tys. brutto. W roku 2013 podano taką kwotę jako średnią pensję pracowników kultury. Gdzie ta średnia płaca? Uważamy, że taką średnią zawyżają płace pracowników w nowo wybudowanych obiektach. W instytucjach działających od lat pracownicy z wyższym wykształceniem i z tytułami naukowymi zarabiają często 1 286 zł netto.

My nie rzucamy petard, ani nie palimy opon! W wielu regionach pracownicy instytucji kultury podjęli działania, akcje informujące nie tylko o niskich placach: SOS dla kultury (Wielkopolska), Dziady Kultury (Małopolska). Dlatego nasz apel kończymy charakterystycznym tekstem, zaniesionym na transparencie „Dziadów” na próg Ministerstwa Kultury w Warszawie: Pracownik muzeum (ale również: innych instytucji kultury) – to nie „zabytek”! Musi jeść! Dzieła milczą, my wołamy: „Nie!” Dla drabiny feudalnej w kulturze! Bibliotekarz nie mól, książką się nie wyżywi!

Najnowsze artykuły

Paśny Buriat poleca: Recenzja książki Artura Ziontka „Stałem nago na progu domu. Opowiadania”

Czy codzienność może być atrakcyjnym tematem książki? Takie pytanie...

Potrzebujesz PDF ze zdjęć? Oto najszybszy sposób

Zdjęcia ze smartfona, skany dokumentów, fotografie z archiwum, wszystko...

Wiatr w żagle. 1 maja rusza sezon na Wigrach

1 maja jezioro Wigry znów zacznie żyć pełnią wodniackiego...

„Kokuho” w Cinema Lumiere: ile kosztuje spełnienie marzeń (wygraj bilety)?

https://www.youtube.com/watch?v=MKrcitX02k8&t=1s W cyklu "Kino dla koneserów" w Cinema Lumiere w...

Z regionu: Konkurs o indeks Politechniki Białostockiej EL-ROBO-MECH 2026

Sztuczna inteligencja ratująca dzieci w samochodach, robotyczni towarzysze dla...
Reklama

Pozostałe artykuły

Paśny Buriat poleca: Recenzja książki Artura Ziontka „Stałem nago na progu domu. Opowiadania”

Czy codzienność może być atrakcyjnym tematem książki? Takie pytanie pojawiało się w mej głowie kilkukrotnie podczas lektury kolejnej książki sygnowanej wydawnictwem Paśny Buriat. Mowa...

Potrzebujesz PDF ze zdjęć? Oto najszybszy sposób

Zdjęcia ze smartfona, skany dokumentów, fotografie z archiwum, wszystko to może trafić do jednego, uporządkowanego pliku PDF. Konwersja obrazów stała się jedną z najczęściej...

Wiatr w żagle. 1 maja rusza sezon na Wigrach

1 maja jezioro Wigry znów zacznie żyć pełnią wodniackiego sezonu. Wigierski Park Narodowy oficjalnie otwiera turystykę wodną – a to dla wielu znak, że...