Bas według Pilichowskiego

1
237
Bas według Pilichowskiego Niebywałe Suwałki 7

 

 

One-man show, tak bez wątpienia można określić występ jednego z najlepszych polskich basistów, który zagrał 1 lutego w Olecku. Wojciech Pilichowski koncertem zakończył dwudniowe warsztaty muzyczne w Regionalnym Ośrodku Kultury „Mazury Garbate”. „Niebywałym Suwałkom” muzyk opowiedział o nowym projekcie, połączeniu talentu i ciężkiej pracy.

Jeśli chcesz być basistą, musisz wcześniej wiedzieć jedno: gitarzyści nie będą traktowali cię poważnie – tak Pilichowski zaczyna jedną z lekcji „Poradnika Młodego Muzyka” na swojej stronie internetowej (http://www.pilichowski.pl). Dobrych rad ma w zanadrzu jednak więcej – przekonali się o tym uczestnicy warsztatów w Olecku. Muzyk zapytany o to, co zyskali w ciągu dwóch dni młodzi basiści, odpowiedział, że inspirację do poszukiwania wiedzy. – W dwa dni nie da się zbyt wiele przekazać. To spotkanie było raczej okazją do pokazania, w którą stronę można pójść i co zrobić – dodał.

Wojciech Pilichowski przyznał, że poziom uczestników był bardzo zróżnicowany. Była jednak rzecz, która łączyła ich wszystkich. – W miejscach, do których przyjeżdżam na wykłady, warsztaty, często spotykam młodzież ze szkół muzycznych. Oni wiedza sporo, ale nie mają serducha i energii do grania, jak ci ludzie tutaj. Tego, co podają w szkole muzycznej można się nauczyć, ale energii, zapału, siły już nie – podkreślił muzyk. 

Recepta na sukces jest zdaniem Wojciecha Pilichowskiego jedna. – Trzeba być miłym gościem. To pomaga w tej pracy, w relacjach z ludźmi. Wystarczy też ćwiczyć 10 lat po 10 godzin dziennie. Nigdy nie uważałem się za super zdolnego typa. Ja po prostu dużo ćwiczyłem – twierdzi. 

Basista, który występował w 2005 roku w Olecku z Kasią Kowalską, już niebawem wyruszy w trasę – ze swoim zupełnie nowym projektem – jak podkreśla. TT Electro Step to próba połączenia jazzu, fusion i elektroniki. Przedsmak tego mogła usłyszeć publiczność podczas koncertu w Olecku. Występ był to nietypowy, bo na gitarę basową i… laptopa, ale kto nie był, ma czego żałować [to do Ciebie, Lipek – red.].

[pro-player]http://www.youtube.com/watch?v=SXUXOvM3LA0[/pro-player]

Więcej o Wojciechu Pilichowskim – http://pl.wikipedia.org/wiki/Wojciech_Pilichowski

1 KOMENTARZ

  1. Kurczę, cud malina… świetny proceder Pilichowski uprawia z tą mobilną szkołą, a jak ładnie buduje sobie klientów na droższe warsztaty. Chwala mu za to że wychodzi do ludzi. Marketingowo i edukacyjnie na najwyższym poziomie

Leave a Reply