„Atlas Chmur” – filmowa epopeja w cyklu „Przedpremierowo”

Najnowszy film oparty motywach powieści Davida Mitchella od kilku dni wyświetlany jest w Cinema Lumiere. Dlaczego warto zobaczyć „Atlas chmur”? Film rodzeństwa Wachowskich i Toma Tykwera ocenia Artur Cichmiński.

Uwagi Artura Cichmińskiego notowała Iwona Danilewicz.

„Przedpremierowe” pokazy „Atlasu chmur” co prawda już dawno za nami, jednak o niektórych produkcjach filmowych warto pisać bez względu na okoliczności. Skrócony opis filmu „Atlas chmur” nic tak naprawdę nie mówi. Film trzeba obejrzeć, by zrozumieć w pełni, co oznacza sformułowanie – opowieść „o postaciach z różnych epok i zakątków świata, których decyzje i czyny mają duży wpływ na teraźniejszość, przyszłość i przeszłość naszej planety”.

– „Atlas chmur” jest barwną historią, próbą odpowiedzi na pytanie czym jest życie i kim jest człowiek – ocenia Artur Cichmiński. Dziennikarz wskazuje na jeszcze jeden aspekt filmu – teorię, według której życie jest nieskończonym cyklem. W filmie nie jest to powiedziane wprost, ale być może właśnie w tym tkwi siła „Atlasu chmur”. Intencją twórców było pokazanie, że charakter i osobowość człowieka jest sumą jego doświadczeń z przeszłości. – Życie to ciągłość, cyrkulacja energii, jednak w „Atlasie chmur” chodzi o odradzanie się przez kod DNA, nie do końca o wędrówkę duszy – dodaje Cichmiński.

Film jest skomplikowany, wymaga uwagi, skupienia. Wciągająca opowieść została stworzona na bazie kilku przeplatających się historii budujących jedną scenę. Co istotne – historii pasujących zarówno do charakteru, jak i wymowy tej sceny. „Atlas chmur” to kompozycja godna uwagi – i to na kilku poziomach interpretacji przekazu.

Doskonały plastycznie obraz i jego fabułę uzupełniają znani aktorzy. W „Atlasie chmur” zobaczymy Toma Hanksa, Halle Berry, Susan Sarandon, Hugh Granta – w dodatku w zaskakujących rolach. W przypadku najnowszego filmu Wachowskich i Tykwera nazwiska to na pewno nie jedyna siła filmu.

„Atlas chmur” trudno porównać do jakiejkolwiek innej produkcji. Wielowątkowość, różnorodność planów, zmienny czas to przepis na oryginalność tej produkcji. – „Atlasu” nie porównywałbym do wcześniejszego filmu Wachowskich – „Matrix”. Jego klimat przypomina raczej XIX-wieczne powieści Juliusza Verne’a – podkreśla Artur Cichmiński i dodaje, że w tej produkcji widać raczej ślady innych tytułów niż wyraźne inspiracje.

A fakt, że „Atlas chmur” nie został zrobiony technice 3D działa tylko na jego korzyść.

Fot. Materiały prasowe.

Artur Cichmiński, ur. 1972 w Suwałkach. Dziennikarz newsowy, felietonista, komentator wydarzeń branżowych. Przeprowadzał wywiady z kluczowymi postaciami rodzimej sceny oraz ekranu, w tym między innymi z: Robertem Więckiewiczem, Maciejem i Jerzym Stuhrem, Andrzejem Sewerynem, Marcinem Dorocińskim, Markiem Kondratem, Andrzejem Chyrą, Tomaszem Kotem czy Wojciechem Pszoniakiem, a także Agnieszką Grochowską, Sonią Bohosiewicz, Stanisławą Celińską, Magdaleną Cielecką, Joanną Kulig i wieloma innymi. Poza tym wywiadu udzielali mu tacy twórcy polskiego kina jak: Agnieszka Holland, Andrzej Wajda, Wojciech Marczewski, Juliusz Machulski, Janusz Majewski, a także Patryk Vega, Wojciech Smarzowski czy Janusz Morgenstern oraz wielu, wielu innych.

Oprócz poszukiwania i redagowania newsów dotyczących rodzimej branży filmowej, rozmów z jej przedstawicielami, zajmuje się również realizacją reportaży z planów filmowych, uroczystych premier oraz festiwali filmowych. Wśród ostatnio odwiedzonych planów była chociażby „1920. Bitwa warszawska” Jerzego Hoffmana, „Róża” oraz „7 dni” Wojciecha Smarzowskiego, „Lęk wysokości” Bartka Konopki czy „Hans Kloss. Stawka większa niż śmierć” Patryka Vegi, a także „W ciemności” Agnieszki Holland.

Jako ekspert i komentator zapraszany jest do stacji telewizyjnych: Superstacja, Polsat, TVP Info, TVP Kultura. Krytyk w magazynie Qadrans Qltury. Również gość specjalny w studiach: radiowej Trójki, radiowej Czwórki czy radia Roxy Fm i Tok Fm. Oprócz portalu Stopklatka.pl publikował również w takich magazynach, jak Cinema, Machina, ale też Activist oraz Hiro. Obecnie, poza autorskimi publikacjami w Stopklatce.pl, Portalu Filmowym i Onecie, współprowadzi Magazyn Bardzo Filmowy w Programie I Polskiego Radia.

7 KOMENTARZE

  1. głosy są podzielone, w Tygodniku Kulturalnym w tvp kultura Justyna Sobolewska dowodziła, jakim to strasznym kiczowiskiem jest ten film, ale ja z kolei chętnie bym go obejrzał na dvd, bo z lektorem:)

Dodaj komentarz