„Wielki Gatsby” na ekranach kin – recenzja w cyklu „Przedpremierowo”

„Wielki Gatsby” na ekranach kin – recenzja w cyklu „Przedpremierowo” Niebywałe Suwałki 3

Gatsby1Zanim ocenisz człowieka, dostrzeż jego walory – tę myśl można odnieść również do filmu Baza Luhrmanna. O „Wielkim Gatsbym” opowiada dziennikarz Artur Cichmiński.

Uwagi notowała Iwona Danilewicz.

Powieść „Wielki Gatsby” F. Scotta Fitzgeralda ukazała się w 1925 roku. Od tamtego czasu powstało kilka ekranizacji książki, m.in. produkcja z udziałem Roberta Redforda i Mii Farrow. Najnowsza produkcja wyszła spod ręki reżysera „Romea i Julii” oraz „Moulin Rouge”. Podobnie jak ten ostatni film – „Wielki Gatsby” zachwyca rozmachem i przepychem.

Nie wszystko złoto, co się świeci – na tym powszechnie znanym prawidle została oparta fabuła filmu. – Przekaz „Wielkiego Gatsby’ego” jest bardzo oczywisty – szczęścia nie można kupić, trzeba szukać go w sobie. Jesteśmy niewolnikami czasów, w których promuje się wartości materialne, nie duchowe – podkreśla Artur Cichmiński.

Gatsby2Miłość, pieniądze, pozycja w socjecie zostały tu „ubrane” w klasykę kina holywoodzkiego. Luhrmann za pośrednictwem „Wielkiego Gatsby’ego” wraca do idei tworzenia magii kina, przy jednoczesnym bawieniu gawiedzi. – Warto pamiętać o tym, że produkcja nie aspiruje do intelektualnego dzieła. Mamy do czynienia z filmem rozrywkowym. To nie jest dramat psychologiczny, ani tym bardziej traktat moralny – podkreśla dziennikarz.

Wielkim atutem filmu jest strona formalna (m.in. dynamika zdjęć) oraz muzyka. Świat bez reguł, bardziej niż „z lekką nutką dekadencji” to Nowy Jork lat dwudziestych, z czasów rozwoju, przed wielkim kryzysem; miejsce akcji, której towarzyszy współczesna muzyka, będąca pomostem między aktualnością a stylem retro. – Aktorzy – na czele z Leonardo DiCaprio – grają z umyślną manierę. Ich poza przywodzi na myśl broadwayowski teatr z kreacją na każdej płaszczyźnie – dodaje Cichmiński.

Gatsby3„Wielki Gatsby” daje możliwość ucieczki w ten fantastyczny, odrealniony świat nocnego życia. – To bardzo wystawna zabawa, pełna fajerwerków, jednak „pusta” jak wydmuszka – wskazuje dziennikarz. Ale w przypadku tego filmu nie musi to być krytyka. Kryteria festiwalowe i upodobania krytyków filmowych zapewne przeszkodzą w docenieniu tej produkcji. – Na nasz odbiór sztuki wpływa wiele elementów: gust, wyobrażenia o świecie, nawet sytuacja życiowa. Znam schemat myślenia branży filmowej – sądzę, że film ma szansę na festiwalach w kategoriach: montaż, kostiumy, może zdjęcia, ale jestem świadomy także tego, że „Wielki Gatsby” nie do wszystkich przemówi – podkreśla Artur Cichmiński.

Film – jakkolwiek to zabrzmi – wymaga bezpretensjonalnego podejścia, pozbawionego kompleksów. Osoby poszukujące produkcji demolujących serca i powodujących poharataną duszę, stracą czas na „Wielkim Gatsbym”. Artur Cichmiński sądzi nawet, że pod presją intelektualną wielu widzów negatywnie oceni film. Luhrmann w wersji odrealnionej, przestylizowanej, ironizującej obroni się na pewno warsztatem, zaskakująco dobraną muzyką i… wyobraźnią.

Fot. Materiały promocyjne.

CichminskiArtur Cichmiński, ur. 1972 w Suwałkach. Dziennikarz newsowy, felietonista, komentator wydarzeń branżowych. Przeprowadzał wywiady z kluczowymi postaciami rodzimej sceny oraz ekranu, w tym między innymi z: Robertem Więckiewiczem, Maciejem i Jerzym Stuhrem, Andrzejem Sewerynem, Marcinem Dorocińskim, Markiem Kondratem, Andrzejem Chyrą, Tomaszem Kotem czy Wojciechem Pszoniakiem, a także Agnieszką Grochowską, Sonią Bohosiewicz, Stanisławą Celińską, Magdaleną Cielecką, Joanną Kulig i wieloma innymi. Poza tym wywiadu udzielali mu tacy twórcy polskiego kina jak: Agnieszka Holland, Andrzej Wajda, Wojciech Marczewski, Juliusz Machulski, Janusz Majewski, a także Patryk Vega, Wojciech Smarzowski czy Janusz Morgenstern oraz wielu, wielu innych.

Oprócz poszukiwania i redagowania newsów dotyczących rodzimej branży filmowej, rozmów z jej przedstawicielami, zajmuje się również realizacją reportaży z planów filmowych, uroczystych premier oraz festiwali filmowych. Wśród ostatnio odwiedzonych planów była chociażby „1920. Bitwa warszawska” Jerzego Hoffmana, „Róża” oraz „7 dni” Wojciecha Smarzowskiego, „Lęk wysokości” Bartka Konopki czy „Hans Kloss. Stawka większa niż śmierć” Patryka Vegi, a także „W ciemności” Agnieszki Holland.

Jako ekspert i komentator zapraszany jest do stacji telewizyjnych: Superstacja, Polsat, TVP Info, TVP Kultura. Krytyk w magazynie Qadrans Qltury. Również gość specjalny w studiach: radiowej Trójki, radiowej Czwórki czy radia Roxy Fm i Tok Fm. Oprócz portalu Stopklatka.pl publikował również w takich magazynach, jak Cinema, Machina, ale też Activist oraz Hiro. Obecnie, poza autorskimi publikacjami w Stopklatce.pl, Portalu Filmowym i Onecie, współprowadzi Magazyn Bardzo Filmowy w Programie I Polskiego Radia. W piątek – 17 maja o godz. 20.15 będzie go można usłyszeć na antenie PR 1 Polskiego Radia.

Dodaj komentarz