Między Elite Model Look a suwalskim salonem fryzjerskim

Na zdj. Dawid Ślusarczyk
Na zdj. Dawid Ślusarczyk
Na zdj. Dawid Ślusarczyk

Fryzjer, na co dzień szkolący innych w katowickiej Akademii Fryzjerskiej Berendowicz & Kublin, zadbał o look mieszkanek Suwałk. Wizyta Dawida Ślusarczyka związana była ze szkoleniem, które prowadził w jednym z lokalnych salonów.

Artykuł reklamowy.

Dawid Ślusarczyk jest fryzjerem od 8 lat. W Akademii Fryzjerskiej Berendowicz & Kublin pomaga odnaleźć pasję zawodu nowym osobom oraz doświadczonym fryzjerom, którzy poszukują inspiracji i świeżego spojrzenia na to, co dzieje się w branży. Tą drugą drogą poszła Patrycja Jackowska, właścicielka salonu „Loris” w Suwałkach. Ona także jest absolwentką katowickiej szkoły. Dawida Ślusarczyka zaprosiła do Suwałk, by przekonać klientki, że modelowanie, farbowanie i ścinanie włosów może być pewnego rodzaju sztuką.

Gość suwalskiego salonu „Loris” własną wizję sztuki fryzjerskiej promuje nie tylko w Akademii, ale także na pokazach mody i różnego rodzaju eventach. Dawid Ślusarczyk jest częstym gościem m.in.: Elite Model Look, Fashion Week, czy Festiwalu w Opolu. Jak przekonuje – codzienną pracę wykonuje z pasją. – Fryzjerem chciałem być od zawsze. To wbrew pozorom trudny zawód, jednak nie ma dla mnie lepszej nagrody niż uśmiech klienta – dodaje Ślusarczyk. Ekspert Akademii Fryzjerskiej Berendowicz & Kublin najczęściej zajmuje się fryzjerstwem damskim, ponieważ – jego zdaniem – pozwala ono na większą kreatywność.

Inicjatywą i kreatywnością Ślusaczyk mógł wykazać się w Suwałkach podczas akcji bezpłatnych metamorfoz fryzjerskich, odbywających się w zaprzyjaźnionym salonie Patrycji Jackowskiej. – Patrycja jest po naszej szkole, idzie z duchem czasu, chce się rozwijać i poznawać nowe trendy we fryzjerstwie, choć już od wielu lat pracuje w tym zawodzie – chwali absolwentkę Ślusarczyk i dodaje, że bez dążenia do samodoskonalenia, nie można być dobrym w swoim fachu. – Fryzjer uczy się cale życie. Sądzę, że każda osoba pracująca w tym zawodzie powinna śledzić najnowsze trendy, obserwować ludzi, przeglądać prasę fryzjerską. Żyjemy w dobie Internetu – dostęp do materiałów i informacji jest łatwy – przekonuje.

Dawid Ślusarczyk nie należy do fryzjerów – wizjonerów, którzy narzucają klientom swój pomysł, nie podąża też ślepo za trendami prosto z wybiegów. – Podchodzę do tego tematu z dystansem. Propozycję zmiany fryzury konsultuję z klientką lub klientem – tłumaczy. W katowickiej Akademii Ślusarczyk zamiast powielania trendów, wypracowuje własne propozycje. – Co jest teraz modne? Wciąż pamiętamy lato, które kojarzymy z lekkimi rozświetleniami i jasnymi kolorami włosów, współgrającymi z opalenizną. Każda pora roku ma inne tendencje kolorystyczne. Gdy przychodzi jesień, liście zaczynają zmieniać kolory – w przyrodzie pojawia się złoto, burgundy i miedzie. Działamy więc zgodnie z naturą – te kolory przenosimy na włosy – mówi Ślusarczyk. Fryzjer zaznacza, że to, co dobrze wygląda latem i jesienią, niekoniecznie sprawdza się również zimą. – O tej porze roku po opaleniźnie nie zostaje ślad. Rozmyte kolory nie podkreślą więc urody i charakteru. Potrzebne są barwy kontrastujące z kolorytem cery – tłumaczy.

Fachowe porady w znacznie szerszym zakresie Dawid Ślusarczyk przekazywał fryzjerkom z salonu „Loris”. Wskazywał, dlaczego tak ważne jest zdefiniowanie potrzeb każdej klientki i każdego klienta. Mówił też o przełamaniu zachowawczej postawy wobec fryzur i wprowadzeniu nieco awangardy na włosy. A tego akurat w Suwałkach potrzeba.

Akcja zachęcająca klientki „Loris” do większych zmian we fryzurach, była więc doskonałym zakończeniem szkolenia. – Dawid przyjechał, by nas zainspirować do realizacji odważniejszych działań. Negocjujemy z nim stałą współpracę, zobaczymy, co z tego wyjdzie – mówi Patrycja Jackowska. Właścicielka salonu „Loris” chciałaby, aby na ulicach Suwałk także pojawili się trendsetterzy, tak jak w innych miastach. – Modę – także na fryzury – kreujemy sami. Wciąż jednak nasze podejście jest zbyt zachowawcze, tradycyjne i klasyczne – ocenia Jackowska.

Metamorfozy z udziałem Dawida Ślusarskiego nie były ostatnią inicjatywą właścicielki salonu „Loris”. Fryzjer na pewno przyjedzie do Suwałk.

Fot. Niebywałe Suwałki

1 KOMENTARZ

Dodaj komentarz