A może opony wielosezonowe?

4
63
Rys. www.freedigitalphotos.net
Rys. www.freedigitalphotos.net
Rys. www.freedigitalphotos.net

W Polsce pogoda bywa bardzo kapryśna zwłaszcza jesienią i na początku kalendarzowej zimy. W ostatnich latach już w październiku notowano pierwsze przymrozki, co wskazywałoby na konieczność zmiany ogumienia na zimowe, ale w listopadzie czy w grudniu znów bywa względnie ciepło. Czy na tak kapryśną aurę najlepszym rozwiązaniem byłyby opony wielosezonowe?

Wielosezonowe na każdy czas

Przeciwnicy opon całorocznych twierdzą, że nie są one dobre ani na lato, ani na zimę. Niemniej jednak przy przejściowych porach roku – na wiosnę i jesienią – będą idealne. Łagodniejący klimat w Polsce powoduje, że zacierają się stopniowo granice pomiędzy poszczególnymi porami roku. Czasem kierowcy może wydawać się, że październik to najlepszy czas na wymianę ogumienia letniego na zimowe, po czym okazuje się, że temperatury na zewnątrz są dosyć wysokie jak na jesienną aurę i opony zimowe nie sprawdzają się w nich najlepiej.

Opony całoroczne stanowią kompromis pomiędzy oponami stricte zimowymi i letnimi. Takie rozwiązanie posiadają w swojej ofercie czołowi producenci opon samochodowych. Jest więc z czego wybierać. Pytanie tylko pod jakim kątem dobierać sobie opony wielosezonowe.

Charakterystyka dobrych opon wielosezonowych

Przystępując do wyboru opon całorocznych odpowiednich do naszego pojazdu, powinniśmy przede wszystkim wiedzieć, jakiego rozmiaru potrzebujemy. Możemy sprawdzić, jaki model opony będzie właściwy dla danego modelu samochodu, korzystając z wyszukiwarki opon w serwisie Oponeo.pl.

Porównując względem siebie różne oferty opon całorocznych, powinniśmy zwrócić uwagę na ich konstrukcję, choć ta zwykle jest podobna. Bieżnik takich opon wyposażony powinien być w środkowej części w dużą ilość nacięć, które odpowiadają za zachowanie odpowiedniej przyczepności do nawierzchni drogi w trudnych, zimowych warunkach. Z drugiej strony, na zewnętrznej części opony, ulokowane powinny być masywne klocki, które stabilizują tor jazdy na suchych drogach w lecie, uniemożliwiają szybkie zużywanie się opony i są odporne na zniekształcenia.

Jakość prezentowana przez opony całoroczne jest uśrednioną wartością osiągów opony letniej i zimowej. Jeśli kierowcy nie stać na zakup dwóch kompletów ogumienia – letniego i zimowego, może wybrać kompromis w postaci opon całorocznych, które najlepiej sprawdzają się w łagodnym klimacie, w którym zimy są raczej łagodne, a opady śniegu rzadkie.

4 KOMENTARZE

  1. Jestem tradycjonalistą i nie przekonują mnie opony wielosezonowe. Jeśli coś jest do wszystkiego to nie będzie dobre na żadną porę roku. Ja kupuję zimowe na zimę, letnie na lato i nie chcę tego zmieniać.

  2. Wielosezonówki nie spełniają wymagań, zwłaszcza w terenie górzystym. Mokra, śliska nawierzchnia drogi powoduje, że właśnie w takim terenie możemy stać się zagrożeniem nie tylko dla siebie ale i innych. Stanowczo wolę wybierać opcję opon letnich i zimowych,dostosować się nie tylko warunków pogodowych jazdy ale również do terenu po jakim przychodzi mi się często poruszać.

  3. Opony całoroczne nie są wydajne, to pewien rodzaj kompromisu. A jeśli kompromis to znaczy że nie nadają się ani na zimę ani na lato. Znacie to powiedzenie, że jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego? Z oponami jest identycznie. Nic mnie nie przekona, że takie rozwiązanie jest optymalne.

  4. Opony całoroczne mogą się okazać większym wydatkiem… po pierwsze ścierają się szybciej i i tak je musimy wymieniać, a po drugie ich osiągi są gorsze niż opon letnich czy opon zimowych, które specjalnie są dostosowane do swojego sezonu. Mowa tutaj między innymi o drodze hamowania. Jednak znaczącą role przy kosztach związanych z używaniem opon wielosezonowych są kwestie oporów toczenia, które są wyższe. Oznacza to, że samochód będzie zużywał więcej paliwa.

Leave a Reply