Fed zaskoczył sugestią wcześniejszych podwyżek

0
21
# JanetYellen
Na zdj. Janet Yellen, szefowa Fed.
Na zdj. Janet Yellen.
Na zdj. Janet Yellen.

Nastroje na globalnym rynku ustabilizowały się w środę w oczekiwaniu na wieczorną decyzję FOMC, aktualizację prognoz dla gospodarki USA oraz pierwszą konferencję prasową nowej szefowej Fed. Poza tym, stosunkowo spokojny przebieg sesji to również wynik braku publikacji ważnych danych ze świata oraz zignorowania przez rynek doniesień o ataku na ukraińską bazę wojskową.

Źródło: Maciej Reluga, główny ekonomista Banku Zachodniego WBK, Departament Analiz Ekonomicznych

Prezydent Obama wykluczył możliwość wojskowego zaangażowania się USA na Ukrainie, wskazując jednocześnie, że rozwiązaniu sporu z Rosją w sprawie Krymu powinny służyć przede wszystkim środki dyplomatyczne. Zgodnie z oczekiwaniami na marcowym posiedzeniu Fed zdecydował o obniżeniu skali skupu aktywów w ramach programu luzowania ilościowego do poziomu 55 mld USD miesięcznie i utrzymaniu stóp procentowych na niezmienionym poziomie.

W komunikacie powtórzono, że stopy procentowe powinny pozostać na niezmienionym poziomie przez „znaczny okres”. Ton komunikatu nieco uległ zmianie – odchodząc od dotychczasowej deklaracji utrzymania stóp bez zmian dopóki stopa bezrobocia nie spadnie poniżej 6,5%, podkreślono, że przy podejmowaniu decyzji o stopach procentowych będzie brana pod uwagę nie tylko sytuacja na rynku pracy, czy oczekiwania inflacyjne, ale również sytuacja na rynkach finansowych. Odnosząc się do perspektyw gospodarczych Fed ocenił, że (pomimo mroźnej zimy) wzrost gospodarczy powinien być kontynuowany i dalej poprawiać powinna się kondycja amerykańskiego rynku pracy.

Centralna projekcja stóp procentowych została podniesiona. Sporo zamieszania wprowadziła też wypowiedź nowej prezes Fed w czasie konferencji prasowej – Janet Yellen zasugerowała, że cykl zacieśniania polityki monetarnej może rozpocząć się około 6 miesięcy po tym, jak zakończy się skup obligacji (co rynek odczytał jako możliwość pierwszej podwyżki na wiosnę 2015, wcześniej niż do tej pory zakładano). To spowodowało wyraźne spadki na amerykańskiej i azjatyckiej giełdzie oraz słabe otwarcie dziś rano na europejskich parkietach. Odnotowano również wzrost rentowności amerykańskiej 10-latki o około 10 pb.

Luty przyniósł przyspieszenie wzrostu produkcji przemysłowej w Polsce do 5,3% r/r (nieco poniżej prognoz) i produkcji budowlano-montażowej do 14,4% r/r (znacznie powyżej oczekiwań). Pomijając wpływ czynników pogodowych, który zaburzył oba odczyty, dane wskazują naszym zdaniem na kontynuację ożywienia gospodarczego na początku roku i pozwalają się spodziewać utrzymania pozytywnych trendów w kolejnych kwartałach. Ceny producentów spadły w lutym mocniej od oczekiwań (o 1,4% r/r), co potwierdza, że odbudowa potencjału gospodarczego odbywa się przy niskiej presji inflacyjnej.

Kurs EURUSD wahał się wczoraj w nieco węższym pasmie niż we wtorek (1,39-1,393). Na koniec dnia dolar był nieznacznie mocniejszy w stosunku do euro niż na otwarciu, ale skala oraz dynamika zmian były niewielkie. W ocenie rynku komentarz z posiedzenia FOMC miał dość jastrzębi wydźwięk, zwłaszcza podniesienie w górę ścieżki stóp procentowych. Także wypowiedź Janet Yellen sugerująca pierwszą podwyżkę stóp na wiosnę 2015 miała swój wpływ na silne nocne umocnienie dolara do euro. EURUSD znalazł się na prawie 1,38, a dziś rano waha się blisko 1,384. Retoryka banku centralnego może wspierać dolara, nastrój na początku sesji jest słaby. Kolejne wsparcie to 1,378.

Kursy EURPLN i USDPLN odnotowały wczoraj dalsze spadki, choć już w mniejszej skali niż we wtorek. Złoty umocnił się na chwilę do prawie 4,19 za euro i 3,01 za dolara. Spośród innych walut regionu, również w przypadku EURHUF, USDRUB oraz EURRON odnotowano delikatne ruchy na południe, EURCZK wzrósł natomiast z 27,7 do 27,50.

Jastrzębi wydźwięk posiedzenia FOMC miał pewien negatywny wpływ na notowania walut CEE, szczególnie do dolara (USDPLN wzrósł w nocy z 3,015 do prawie 3,05). Na otwarciu EURPLN jest blisko 4,205, perspektywa wcześniejszych podwyżek stóp w USA nie wywarła trwałego i silnego wpływu na złotego. Krajowa waluta nadal czeka na impuls, który zapoczątkuje silniejszy ruch, spodziewamy się, że dziś EURPLN pozostanie w przedziale 4,17-4,25.

Na krajowym rynku stopy procentowej IRS zakończyły sesję w pobliżu wtorkowego zamknięcia, a rentowności obligacji nieco wyżej. Dzień po jastrzębich danych o płacach poznaliśmy nieco słabszy od prognoz odczyt produkcji przemysłowej. Tak jak wtorkowe dane ograniczały potencjał do umocnienia, tak wczorajsza publikacja sprawiła, że dzienny wzrost IRS oraz rentowności obligacji był mniejszy, niż się przez cały dzień zapowiadało. Obroty na rynku długu były podobne jak w poprzednich dniach. Stawki WIBOR od 1 do 12 miesięcy pozostały stabilne, a w przypadku FRA zaszły tylko niewielkie zmiany.

Dziś  uwaga inwestorów skupi się na aukcji zamiany. W zamian za odkupywane PS0414 i OK0714 inwestorzy będą mogli nabyć PS0718 i DS1023. Sądzimy, że popyt inwestorów skupić się może głównie na 5-letnim benchmarku, podczas gdy 10-letni benchmark inwestorzy będą chcieli nabyć z nieco wyższą premią (niż bieżąca wycena rynkowa) biorąc pod uwagę wzrosty rentowności na rynkach bazowych (po decyzji i retoryce Fed). O powodzeniu tej aukcji zadecydują przede wszystkim inwestorzy zagraniczni, którzy są głównymi posiadaczami odkupywanych obligacji (ponad 50% wartości tych emisji).

Dodaj komentarz