„Teatr Niebywały” powraca – w kwietniu „Osad” Teatru Krzyk

1
333
Fot. Piotr Nykowski.
Fot. Piotr Nykowski.
Fot. Piotr Nykowski.

Plastyczna, gęsta od znaczeń i obrazów opowieść teatralna o tajemniczym przybyszu z zewnątrz, który próbuje odnaleźć się w silnej grupie współczesnych celebrytów i egocentryków. Przychodzi do nich z czystą ideą i czystymi intencjami. Istotny jest dla niego szerszy kontekst – rzeczywistość, która domaga się reakcji i interwencji, społecznych postaw i zachowań.

Spektakle odbędą się w Suwalskim Ośrodku Kultury w dniu 14.04 (poniedziałek) o godz. 12.00 (grupy zorganizowane) i o godz. 18.00. Bilety na spektakl południowy – 18 zł, na spektakl wieczorny – 30 zł.

– Poszukiwanie w sobie postaw niezależnych to nie grymas chwili, ale rzetelny i szczery codzienny trud zderzania się z własnym niepokojem o czasy, w których zanikają artystyczne i ważne społecznie manifesty. Odsłanianie w sobie pamięci o tych wszystkich, którzy swoją postawą i determinacją zasługują na szacunek i grupowe przywoływanie – jest naszym obowiązkiem. Robimy to, stając naprzeciw korporacyjnym wpływom, wszelkim racjom uznanym i uprawomocnionym, artystycznemu upupieniu, pustym okrzykom i bezwładności obecnej klasy politycznej – zaznacza Marek Kościółek, reżyser spektaklu.

Przemysław Kobierski w recenzji spektaklu wskazuje, że „Osad” stara się wezwać widza do buntu przeciwko schematom działającym wbrew wolności wyboru, który i tak jest tylko pozorem. (…) Ponadto w spektaklu doszukałem się również problematyki, jaką jest kryzys sztuki. Zepchnięta na margines, potraktowana w najgorszy możliwy dla niej sposób – jak biznes – rozwija się w takim środowisku szerząc zło zamiast je powstrzymywać. Osad chce uświadomić ludziom, że warto przestać potakiwać takiej rzeczywistości i oczyścić świat ze smrodu ludzkiej chciwości. W spektaklu brakuje krwi płynącej z otwartych ran czy prawdziwej, namacalnej przemocy między aktorami, ale okazuje się, że nawet odchudzony o te elementy spektakl nadal ma moc i potrafi przemówić do psychiki.

Fot. Łukasz Szelemej.
Fot. Łukasz Szelemej.

Teatr Krzyk, nazywany przez krytykę teatralną „niezwykle energetyczną grupą”, cechuje dynamika pracy, ekspresja, plastyka ruchu i obrazu scenicznego oraz absolutna bezkompromisowość podejmowanych w spektaklach tematów i formy teatralnej. Spektakle Krzyku są jak życie – aktorzy bywają wobec siebie brutalni całkiem na serio, bez markowania roli; krew, która pojawia się na przedstawieniach, nie jest chemicznym barwnikiem.

Teatr zdobywa liczne nagrody, od lat jest obecny w mediach oraz na wszystkich najważniejszych przeglądach i konkursach teatralnych. Ważniejsze spektakle Teatru Krzyk: „Głosy”, „Szepty”, „Wydech”, „Osad”.

Im więcej z siebie dajesz, tym bardziej się przywiązujesz. Im więcej dajesz, tym bardziej utwierdzasz się w przekonaniu, że to, co robisz ma sens, a droga, którą kroczysz, jest twoją prawdziwą drogą. Tak było ze mną. Maszewa w ogóle nie znałem. Postanowiłem jednak zrobić tam teatr. Od tego postanowienia minęło siedem lat. Nie ukrywam, że parę razy miałem dosyć, bo zderzenie małej miejscowości z kipiącym energią teatrem wywołuje potężne iskrzenie – mówi Marek Kościółek szef i założyciel teatru Krzyk z Maszewa.

„Osad” Teatru Krzyk zostanie zaprezentowany w Suwałkach w ramach cyklu „Teatr Niebywały”. Pierwszym spektaklem, niepokojącym i skłaniającym do analizy współczesnego świata, był „Blackbird” Teatru TrzyRzecze. Kto szuka czegoś więcej niż łatwej rozrywki, w „Teatrze Niebywałym” znajdzie swoje miejsce.

W konkursie można wygrać podwójne zaproszenie na popołudniowy spektakl Teatru KRZYK w Suwalskim Ośrodku Kultury. Wystarczy odpowiedzieć na pytanie: Jaki tytuł nosi projekt artystyczny Teatru „Krzyk” z Maszewa, odnoszący się do bieżących wydarzeń i niepokojów na scenie politycznej? Odpowiedzi należy przesyłać na adres: redakcja@niebywalesuwalki.pl KONKURS ROZSTRZYGNIĘTY!

1 KOMENTARZ

Leave a Reply