Reklama

Rząd otrzymał wotum zaufania

Data:

- Reklama -
Fot. Krzysztof Białoskórski (www.sejm.gov.pl).
Fot. Krzysztof Białoskórski (www.sejm.gov.pl).

W środę nastrój rynkowy był negatywny, awersja do ryzyka rosła pod wpływem obaw o eskalację konfliktu w Iraku. Dodatkową presję na notowania wywarły słabe dane z USA, zwłaszcza bardzo mocna rewizja w dół danych o PKB za I kw. – annualizowane tempo wzrostu obniżono z -1,0% do -2,9%. Warto przypomnieć, że to była już kolejna rewizja tych danych (początkowy szacunek wynosił +0,1%), a odczyt okazał się najsłabszy od 2009 r.

Źródło: Maciej Reluga, główny ekonomista Banku Zachodniego WBK, Departament Analiz Ekonomicznych

Co ciekawe, była to też największa danych rewizja w dół od 1976 r. i wynikała przede wszystkim z niższych wydatków związanych ze zdrowiem. O ile wcześniejsze rewizje PKB nie powodowały znacznej reakcji rynkowej, tym razem wpływ na rynki był nieco większy, chociaż nie trwał zbyt długo. Ponieważ rewizja dotyczyła I kwartału, a ostatnie wskaźniki sugerowały, że w II kw. aktywność gospodarcza wyraźnie się poprawiła, inwestorzy giełdowi otrząsnęli się z zaskoczenia jeszcze przed końcem sesji w USA i w efekcie główne indeksy zakończyły dzień wzrostami; podobnie było na rynkach azjatyckich.

Na początku sesji kurs EURUSD nieznacznie się obniżał, jednak publikacja gorszych od oczekiwań danych z amerykańskiej gospodarki osłabiła dolara wobec euro, w związku z czym kurs dynamicznie wzrósł z 1,361 do 1,365. Po późniejszej korekcie EURUSD zakończył dzień w okolicach 1,363. W nocy nie zaszły istotne zmiany i na otwarciu dzisiejszej sesji kurs znajduje się blisko wczorajszego zamknięcia. Dziś kolejne dane z amerykańskiej gospodarki, które mogą ustalić kierunek dla EURUSD na najbliższe dni. Wyniki szczytu UE (dziś rozpoczyna się 2-dniowe spotkanie) raczej nie powinny mieć większego wpływu na notowania wspólnej waluty. Istotne poziomy dla kursu to 1,36 oraz 1,365, którego przełamanie otwiera drogę w kierunku 1,37.

Na początku sesji złoty zyskiwał wobec głównych walut, po czym stopniowo osłabiał się, wracając do poziomu otwarcia w okolicach 4,15 za euro i 3,05 za dolara. Wiadomość, że premier Tusk zwrócił się o udzielenie rządowi wotum zaufania wsparła złotego, który umocnił się do 4,14 za euro i 3,04 za dolara. Uzyskanie przez rząd wotum zaufania dało impuls do dalszego umocnienia krajowej waluty; na otwarciu sesji EURPLN znajduje się blisko 4,13, a USDPLN blisko 3,03. Publikacja danych o sprzedaży detalicznej (nasza prognoza jest nieco poniżej oczekiwań) może dodać nieco zmienności w wycenie złotego. Istotne poziomy na dziś dla EURPLN to 4,12 i 4,15.

Polski rynek stopy procentowej kontynuował wczoraj umocnienie rozpoczęte w poniedziałek. Tempo spadku stóp zostało jeszcze wzmocnione po danych z USA. Presję na spadek wywierały także słowa prezesa Belki o tym, że obniżki nie są wykluczone (patrz niżej). W dziennym rozrachunku rentowności obligacji obniżyły się o 4-9 punktów bazowych, najmocniej na długim końcu.

Rentowności 10-letnich papierów obniżyły się do 3,42%, osiągając najniższy poziom od ponad roku. Spread 2-10 zawęził się do 94 punktów bazowych, czyli był najniższy od końca maja. Stopy IRS również się o obniżyły, choć w mniejszym stopniu niż rentowności obligacji. Stawki FRA obniżyły się o 3-5 punktów i zaczęły wyceniać pierwszą obniżkę stóp w perspektywie ok. 4-5 miesięcy. Stawki WIBOR były stabilne.

Prezes NBP Marek Belka powiedział w wywiadzie dla agencji Bloomberg, że jest niemal pewny, że komunikat RPP po lipcu nie będzie znacząco odbiegał od tego, co Rada sugerowała wcześniej. Belka nie spodziewa się także, by RPP stała się bardziej jastrzębia pod wpływem „afery taśmowej”. Prezes NBP powtórzył także, Rada musi brać pod uwagę możliwość obniżki stóp, ale taki ruch wciąż jest mało prawdopodobny. Z kolei członek RPP Jan Winiecki stwierdził, że Jerzy Hausner jest osobą kompetentną i zależy mu na wydajnym funkcjonowaniu instytucji publicznych, w związku z czym zapomni o komentarzach Belki na jego temat.

We wczorajszym wystąpieniu w Sejmie premier Donald Tusk zwrócił się z wnioskiem o udzielenie wotum zaufania do rządu w związku z „aferą taśmową”, co było zgodne z naszymi sugestiami. Wieczorem Sejm poparł wniosek o wotum zaufania wyraźną większością głosów (237 posłów za, 203 przeciw). Wprawdzie politycy PiS sugerowali, że i tak zgłoszą wniosek o konstruktywne wotum nieufności dla rządu (wymaga poparcia przynajmniej 231 posłów), ale w obecnej sytuacji nie powinno to mieć już istotnego znaczenia dla rynku.

Dzisiaj o 10:00 GUS opublikuje ostatnie w tym miesiącu dane. Wzrost sprzedaży detalicznej w maju był zapewne znacznie mniej imponujący niż w kwietniu, chociaż wyraźnie lepszy niż w marcu (wyniki tych dwóch ostatnich miesięcy były zaburzone efektami bazy związanymi z terminem Wielkanocy). Spodziewamy się solidnego wzrostu sprzedaży o ponad 5%, uzasadnionego wyraźnym wzrostem realnych dochodów gospodarstw domowych i wskazującego, że dynamika konsumpcji prywatnej nie słabnie.

Jednak konsensus rynkowy jest ponownie powyżej naszej prognozy. Nasza prognoza stopy bezrobocia jest spójna z szacunkiem Ministerstwa Pracy, zakładającym jej spadek w maju do 12,5%. To nadal o 1 pkt. proc. mniej niż rok wcześniej. Wydaje się jednak, że dynamika pozytywnych zmian na rynku pracy nieco osłabła, o czym świadczą również ostatnie dane o zatrudnieniu w sektorze firm.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Udostępnij:

Reklama

Najczęściej czytane

Przeczytaj więcej
Powiązane

Wywiad z Robertem Osydą, kandydatem na prezydenta Suwałk

Wydawało się, że walka o fotel prezydenta Suwałk rozegra...

O potrzebach młodzieży – (Nie)Dorzeczne rozmowy w Plazie

Niemal półtora miesiąca po wrześniowym spotkaniu na Bulwarach grono,...

Wrześniowe (Nie)DoRzeczne rozmowy o przyszłości Suwałk

Nowe miejsce – z niedługim stażem działania, ale już...

Koniec boomu na estoński CIT. Dane nie pozostawiają złudzeń

Według Ministerstwa Finansów, w pierwszych czterech miesiącach br. tzw....