Taniec poza utartym szlakiem. “Enclave” bez barier

0
75

Teatr_Dada_2014_0009Spore wyzwanie czekało młodych tancerzy uczestniczących w warsztatach z hiszpańskim choreografem Roberto Olivanem. Efekty pracy z ciałem i ciałem są jednak bardzo satysfakcjonujące. Widzowie spektaklu „Encalve 4/7” docenili zaangażowanie artystów.

W cyklu „Teatr Niebywały”, odbywającym się w Suwalskim Ośrodku Kultury, po wakacjach zagościł Teatr Dada von Bzdülöw. Dwa spektakle przewidziane w programie rozpoczęła piątkowa prezentacja „Zagraj to, czyli 17 tańców o czymś” z udziałem założycieli grupy – Katarzyny Chmielewskiej i Leszka Bzdyla oraz Anny Steller, współpracującej od wielu lat z Teatrem Dada.

Na drugie danie, czyli kolejnego dnia, na Dużej Scenie wystąpili: Adrian Bartczak, Sebastian Flegiel, Ilona Gumowska, Tatiana Kamieniecka, Piotr Stanek, Katarzyna Ustowska, Urszula Zerek. Energia płynąca ze spektaklu utwierdziła publiczność w przekonaniu, że „Enclave 4/7”, którego premiera miała miejsce w listopadzie 2013 roku, nie jest standardowym spektaklem, o ile w przypadku tej dziedziny można użyć takiego określenia.

Młodzi aktorzy pod okiem doświadczonego choreografa Roberto Olivana, pracowali zaledwie przez 5 tygodni. Spektakl jest drugim projektem w historii Teatru Dada, w którym udział wziął ktoś „z zewnątrz”. Założeniem 4/7 było przełamywanie słabości, konfrontacja z sytuacjami trudnymi, scenicznymi wyzwaniami – przede wszystkim w wymiarze fizycznym. Nagość pojawiająca się w pewnym momencie spektaklu nie była największą trudnością dla młodych artystów. Tancerze zgodnie stwierdzili podczas spotkania po prezentacji, że to akrobacje wpisane w choreografię okazały się prawdziwą próbą. Sceny indywidualne były reprezentacją pomysłów młodych aktorów, z którymi Olivan zapoznał się przed rozpoczęciem pracy. Duża doza żywiołowości, improwizacji i wzajemnego zaufania, ale i odpowiedni dobór muzyki (tu wielką rolę odegrał Oleg Dziewanowski) – to elementy składające się na sukces „Enclave 4/7”. Spektakl w każdej minucie skupia uwagę. Młodość i wigor hipnotyzują.

Nie można nie zgodzić się z recenzjami opublikowanymi po spektaklu: Założyciele teatru Dada von Bzdülöw postawili na świeżą krew i wygrali. „Enclave 4/7″ to piękny i mocny spektakl o miłości, lęku i szaleństwie, jeden z lepszych, jakie powstały w tym roku w Trójmieście (Przemysław Gulda, Gazeta Wyborcza Trójmiasto).

Fot. Niebywałe Suwałki

Dodaj komentarz