Podróż w lata 30. i lata 80. To promuje stylista fryzur L’Oréal Professionnel, Bruno Estatoff

Na zdj. Bruno Estatoff.
Na zdj. Bruno Estatoff.

Trendy zmieniają się wraz z kolejnymi pokazami mody. Fryzury także im ulegają. Nawet preferowane przez L’Oréal Professionnel uniwersalne na ten sezon: pixie cut, LOB i fale, przechodzą metamorfozy. Bruno Estatoff wprowadza wariacje, podążając ścieżką wytyczoną przez Diora.

Materiał promocyjny.

Pokazy mody we Francji to nie tylko show należące do najznamienitszych kreatorów, ale też okazja do tego, by zaprezentować, co styliści fryzur mają do powiedzenia w nadchodzącym sezonie. Tym razem inspiracją jest fryzura top modelki Sam Rollinson.

Bruno Estatoff, stylista fryzur i ambasador marki L’Oréal Professionnel z Lyonu, w trakcie cyklu szkoleń w Polsce, zaprezentował kilka koncepcji fryzur stylizowanych na lata 30. i lata 80. XX w. Każdy z uczestników warsztatów mógł poznać sekrety wykonania 3 autorskich stylizacji fryzjerskich. – Estatoff zwraca uwagę przede wszystkim na prostą technikę strzyżenia, ułatwiającą precyzyjne wykonanie fryzury – tłumaczy Patrycja Jackowska z Salonu „Loris” w Suwałkach, jedynego w naszym mieście, który działa pod szyldem Expert L’Oréal Professionnel. Styliści tacy jak Estatoff nie zostawiają nic przypadkowi. Pozorny chaos na głowie, porywająca lekkość fryzur, czy charakterystyczne cięcia to nie efekt twórczego ożywienia, ale skrupulatnego planu.

– Uczestniczyłam w wielu szkoleniach, jednak po raz pierwszy wróciłam w pełni usatysfakcjonowana – ocenia Patrycja Jackowska z „Loris”. Spotkanie z Bruno Estatoffem i Luccą Estatoffem, synem stylisty, nie zostało poświęcone wyłącznie aspektom technicznym wykonywania fryzur. Styliści skupili się również na idei i inspiracjach pojawiających się w trakcie tworzenia kolekcji fryzur. Strzyżenie w praktyce było jednym z etapów pracy.

Duet Estatoff wypromował m.in. współczesną wersję fryzury inspirowanej cięciem popularnym w latach 80., zwanej też „czeskim piłkarzem”. Fryzura obecnie funkcjonuje pod nazwą fashion mullet (trzy warstwy długości włosów, grzywka i długi tył). Kolejne stylizacje to dwie wersje boba. Efekt końcowy uzyskuje się z wykorzystaniem kosmetyków do stylizacji z serii Dual Stylers: Liss & Pump (zwiększa objętość), Bouncy & Tender (do loków), Sleek & Swing (wygładzanie). Kolorystyka wyrazista lub blond. Więcej w artykule: NA JESIEŃ – MODNY LOB, NATURALNE FALE I PIXIE CUT. Na topie grzywki, głębokie i mocno podkreślone.

Fot. Patrycja Jackowska

Dodaj komentarz