
Materiały z dwóch ubiegłorocznych konferencji, dotyczące „Wielkiej Wojny”, a także dziedzictwa Wielkiego Księstwa Litewskiego na pograniczu, studia, artykuły oraz komunikaty znalazły się w kolejnym tomie publikacji Augustowsko-Suwalskiego Towarzystwa Naukowego, którego promocja odbyła się 15 kwietnia w Muzeum Okręgowym.
Rocznik Augustowsko-Suwalski jest wydawnictwem naukowym cyklicznie ukazującym się przy wsparciu Urzędu Marszałkowskiego i Urzędu Miasta w Suwałkach. W tym tomie odnajdziemy teksty autorów współpracujących przy Roczniku, ale i nowe nazwiska – kilka tekstów zostało przetłumaczonych z języków litewskiego i rosyjskiego.
Tadeusz Radziwonowicz podczas prezentacji XIV tomu Rocznika Augustowsko-Suwalskiego zaznaczył, że w tym wydaniu sporo miejsca zajmuje historia wojskowości i historia wojskowa. Teksty zamieszczone w najnowszym tomie są pokłosiem konferencji naukowej „Wielka Wojna. Suwalszczyzna i Zaniemenie 1914-1918”. – Dzięki współpracy z historykami z Rosji i Litwy sięgnęliśmy do źródeł archiwalnych w Moskwie – wspomniał Radziwonowicz. Drugim obszarem tematycznym jest „Dziedzictwo Wielkiego Księstwa Litewskiego na dawnym pograniczu polsko-litewsko-pruskim”. Konferencja pod tym tytułem odbyła się w Bakałarzewie.
Wśród autorów publikujących w tomie XIV znaleźli się m.in.: Krzysztof Skłodowski (Oddziały rosyjskie na terenie guberni suwalskiej w okresie poprzedzającym wybuch Wielkiej Wojny), Walentin Juszko (Garnizon suwalski przed I wojną światową w materiałach Rosyjskiego Państwowego Wojskowo-Historycznego Archiwum w Moskwie), Tadeusz Radziwonowicz (Na tyłach frontu. O wojennej codzienności w guberni suwalskiej 1914-1915), Maciej Ambrosiewicz (Kiedy Prusacy wkroczyli do Polski. Wielka Wojna we wspomnieniach Laury Turczynowicz), Józef Maroszek (Losy „Eremu Wyspy Wigierskiej” po kasacie kamedułów 1800-1944), Tomasz Naruszewicz (Rozwój miasteczek z obszaru dzisiejszego powiatu suwalskiego w XVI – XXI weku), Artur Konopacki (Dziedzictwo kulturowe Tatarów Wielkiego Księstwa Litewskiego), Jarosław Szlaszyński (Augustów w początkowym okresie pierwszej wojny światowej; Mobilizacja i przygotowanie obronne 1 Pułku Ułanów Krechowieckich w 1939 roku).
Więcej na temat Augustowsko-Suwalskiego Towarzystwa Naukowego na stronie: www.astn.pl
Józef Maroszek piszący o „Losach Eremu Wyspy Wigierskiej po kasacie kamedułów (1800-1944)” kończy swój tekst interesującym stwierdzeniem:
(…) Postulować należy, by Wigry wróciły do swej idei i pierwotnej formy. Przywrócić trzeba – m.in. poprzez umieszczenie w kościele portretów królewskich Jana Kazimierza i Ludwiki Marii Gonzagi – odtworzenie pierwotnego programu wigierskiej Kaplicy Królewskiej, z kompletem rzeźb, które tam się znajdowały. Odtworzyć należy ogrody i sady tu zakomponowane oraz ozdobną zieleń. W informatorach o zabytkach trzeba zamieścić informację o intencjach władców oraz popotopowym programie ocalenie Rzeczypospolitej, zawartym w ustawie sejmowej z 7 marca 1667 roku. Powrót kamedułów do eremitorium (zamiast turystów i przypadkowych, często niestosownych użytkowników) powinien przywrócić dawniej panującą tu harmonię sacrum i naturae. Winien zagościć to ład taki, jak przed wiekami. Winniśmy to naszym przodkom i następcom. Wiele zależeć będzie od Kościoła rzymskokatolickiego i realizowanej przez niego misji…
Z kolei Maciej Ambrosiewicz, badający wspomnienia Laury Turczynowicz o Wielkiej Wojnie, przytacza kilka ciekawostek związanych z Suwałkami z tamtego czasu:
(…) Ciekawym zdarzeniem opisanym przez Turczynowicz była likwidacja zapasów alkoholu zmagazynowanych w budynkach monopolu w Suwałkach oraz wylanie ich „z rozkazu cara” wprost do rynsztoków. Wydarzenie to potwierdza tradycja ustna i relacje starszych mieszkańców Suwałk.
Interesujący się także opis bombardowania Suwałk w pierwszych dniach wojny. Choć wydawać się może, że jest to jedynie fantazja autorki i że książka składa się w sporej części z konfabulacji egzaltowanej kobiety, to informacje o nalocie znajdują potwierdzenie źródłowe (źródła znajdują się w Litewskim Archiwum Państwowym w Wilnie – red.). Suwałki były więc jednym z pierwszych miast zaatakowanych z powietrza w czasie I wojny światowej. Co ważne, miasto zostało zbombardowane prze samoloty, a nie z pokładów Zeppelinów (sterowców), których baza znajdowała się w Olsztynie i w których potencjalnych zasięgu były Suwałki. Turczynowicz podała też, że jedyną ofiarą tych bombardowań był syn stróża szkoły.
Rocznik Augustowsko-Suwalski kończy się w internecie na 2012 roku. Dlaczego? Mogę pomóc w umieszczaniu na stronie. Proszę na przyszłość nie umieszczać przypisów w formie „pojawiam się i znikam”. To jest, według mnie, niepoważne w poważnym opracowaniu. Z szacunkiem Wiesław Różanski
I wyznaczanie dóbr Pokamedulski Klasztor w Wigrach, niedługo zamieszczę tutaj video z całego bardzo ciekawego wykładu: http://itartas.info