Dziś wstępne odczyty PKB za II kw. w Polsce i strefie euro

flagi_europa_
Ilustr. Hans Braxmeier.

W czwartek sytuacja na globalnym rynku ustabilizowała się, do czego w znacznym stopniu przyczynił się komentarz prezesa chińskiego banku centralnego. Podkreślił on wczoraj, że nie ma potrzeby do znacznej dewaluacji juana. Uspokoiło to inwestorów obawiających się, że słabszy wzrost w Chinach będzie wywierał presję na globalną gospodarkę i rozbudziło ich popyt na ryzykowne aktywa.

Źródło: Maciej Reluga, główny ekonomista Banku Zachodniego WBK, Departament Analiz Ekonomicznych

Europejskie indeksy giełdowe wzrosły całkiem istotnie, co nie miało negatywnego przełożenia na notowania obligacji. Natomiast dane z USA były bliskie oczekiwaniom i nie wpłynęły istotnie na globalny rynek.

Parlament Grecji jeszcze nie zatwierdził nowego pakietu pomocowego dla tego kraju. Debatę rozpoczęto wczoraj wieczorem. Przyjęcie tego pakietu jest powszechnie oczekiwane, jednak musi nastąpić przed rozpoczęciem posiedzenia Eurogrupy, które ma się rozpocząć dziś o godz. 15 CET. Wg niemieckiego dziennika Bild propozycja Komisji Europejskiej na dzisiejsze posiedzenie zakłada, że Grecja otrzyma kolejne finansowanie pomostowe w wysokości ok. 6 mld € na trzy miesiące jeśli Eurogrupa nie uchwali nowego trzeciego pakietu pomocowego dla rządu w Atenach.

Inflacja wyniosła w lipcu -0,7% r/r, co było wynikiem nieco powyżej oczekiwań, zarówno naszych, jak i rynkowych. Głównymi czynnikami odpowiedzialnymi za to był wyraźny wzrost cen w kategoriach zdrowie i łączność. W efekcie podwyższamy prognozę inflacji bazowej po wyłączeniu cen żywności i energii za lipiec do 0,4% r/r. Dodatkowym czynnikiem za niższą inflacją w najbliższych miesiącach jest wczorajsza decyzja URE o obniżeniu cen gazu dla odbiorców detalicznych o 3,1-4,5%. Nowe taryfy zostaną wprowadzone nie wcześniej niż 14 dni i nie później niż w terminie 45 dni od zatwierdzenia URE, tj. będą widoczne w danych o CPI za wrzesień, październik najwcześniej. Zakładamy, spadki cen gazu rozłożą się po równo w tych miesiącach. W naszej ocenie ogólny wpływ na CPI wyniesie 0,1pp, 50% więcej, niż wcześniej oczekiwano. Pomimo tych zmian podtrzymujemy naszą prognozę, że inflacja konsumenta na koniec roku osiągnie ok. 0,5% r/r. Saldo obrotów bieżących pokazało deficyt 849 mln €, podczas gdy rynek spodziewał się nadwyżki 353 mln € (a my nieco mniejszej, 77 mln €). Wynikało to głównie z wyraźnego wzrostu importu (o 10% r/r), co może świadczyć o sile popytu krajowego. Warto jednak wspomnieć, że import w poprzednim miesiącu był wyjątkowo niski i mogły nastąpić pewne przesunięcia. Eksport był nieco mniejszy od oczekiwań, ale rośnie solidnie (o ponad 10% r/r).

Kurs EURUSD opadał delikatnie przez cały dzień, ale ani skala ani dynamika ruchu nie była znaczna. Pod koniec krajowych godzin handlu kurs był nieco powyżej 1,11 i tylko lekko poniżej poziomu z otwarcia. Na otwarciu dzisiejszej sesji EURUSD oscyluje blisko 1,115. Dziś ważne dane poznamy z Europy i USA. Poranne publikacje wstępnych odczytów PKB dla strefy euro powinny pokazać kontynuację stopniowego ożywienia co powinno wesprzeć wspólną walutę. Z drugiej strony sytuacja w Grecji pozostaje nerwowa, a po południu poznamy istotne dane z USA. Wydaje się, że po prawie całym tygodniu wzrostów inwestorzy są bardziej skłonni do realizacji zysków niż do zakładania dalszej aprecjacji euro, więc amerykańska produkcja przemysłowa czy indeks Michigan musiałyby bardzo wyraźnie rozczarować, aby wywołać impuls wzrostowy EURUSD.

Kurs EURPLN ponownie był wczoraj dość zmienny. Złoty stracił przejściowo na wartości po wyraźnie gorszych od prognoz danych o saldzie obrotów bieżących, ale dość szybko odrobił straty dzięki niższej od oczekiwań deflacji – EURPLN spadł z prawie 4,195 do 4,17 i na koniec dnia był blisko 4,175. Złoty stracił wczoraj do dolara (USDPLN odbił do 3,77 z 3,75) pod wpływem spadku EURUSD. Spośród innych walut regionu pozytywnie wyróżniał się forint, który odrobił straty do euro z początku tygodnia, a negatywnie rubel, który testował środowe minimum do dolara (USDRUB wzrósł powyżej 65,0). Dzisiejsze dane z kraju nie powinny już wg nas wpływać wyraźnie na kurs złotego. Nasza prognoza PKB jest zgodna z konsensusem, a poza tym już w przyszłym tygodniu poznamy z ważne dane za III kw. (sprzedaż detaliczna i produkcja przemysłowa).

Na krajowym rynku stopy procentowej wczorajsza sesja była najspokojniejsza w tym tygodniu. IRS i rentowności obligacji nie uległy większym zmianom pomimo nieznacznych wzrostów rentowności na rynkach bazowych; te drugie dla 5 i 10 lat utrzymały się w pobliżu lokalnych minimów z końca lipca.

Dzisiejsza sesja na rynku długu powinna przebiegać spokojnie w oczekiwaniu na przyszłotygodniowe dane z kraju oraz opis dyskusji z lipcowego posiedzenia FOMC. Dziś o 10:00 poznamy wstępny PKB za II kw. Zgodnie z naszą prognozą, tempo wzrostu utrzymało się na poziomie z I kw., tj. 3,6% r/r i jest to zgodne z konsensem rynkowym (prognozy zawierają się w przedziale 3,4-3,8%). Szczegółowe dane GUS opublikuje pod koniec sierpnia, ale naszym zdaniem struktura wzrostu była podobna jak w I kw. ze znacznym wpływem konsumpcji prywatnej, inwestycji i eksportu netto.

Dodaj komentarz