Wstępny PKB Polski za II kw. słabszy od oczekiwań

gielda_liczby
Fot. www.freedigitalphotos.net

Na koniec minionego tygodnia nastoje na globalnych rynkach pozostały względnie stabilne. Wstępne odczyty PKB za II kw. dla krajów strefy euro były mieszane. Francja, Włochy, Holandia, ale również strefa euro ogółem pokazały nieco niższe odczyty PKB kw./kw., podczas gdy Niemcy i Hiszpania rosły w nieco szybszym tempie.

Źródło: Maciej Reluga, główny ekonomista Banku Zachodniego WBK, Departament Analiz Ekonomicznych

Dane inflacyjne HICP dla strefy euro były zgodne z oczekiwaniami. Mieszane dane napłynęły również z USA – wyższy od oczekiwań odczyt indeksu cen producentów PPI wsparł amerykańską walutę i spowodował wzrost rentowności amerykańskich obligacji. Dane o produkcji pokazały nieco wyższy wzrost co zneutralizowało nieco słabszy odczyt indeksu nastrojów uniwersytetu w Michigan.

Eurogrupa zaakceptowała trzeci program pomocowy dla Grecji. Program ma trwać 3 lata i jest wart 89 mld €. Pierwsza rata pomocy ma wynieść 26 mld €, z czego 13 mld € zostanie wypłacone do 20. sierpnia, a 10 mld € ma być przeznaczone na rekapitalizalację banków. Program musi jeszcze zostać zaaprobowany przez państwa strefy euro. Na środę zaplanowane jest głosowanie w Bundestagu w tej sprawie.

Wzrost PKB w Polsce w II kw. osiągnął 3,3% r/r, znacznie poniżej oczekiwań 3,6% r/r i po spowolnieniu z 3,6% r/r w I kw. Szczegółowe dane o strukturze wzrostu zostaną opublikowane za dwa tygodnie. Dane odsezonowane pokazały całkiem dobry wzrost o 0,9% kw./kw. i 3,6% r/r (wobec 1,0% kw./kw. i 3,4% r/r w I kw.).

Już od dwóch lat krajowy wzrost PKB w ujęciu kwartalnym utrzymuje się w przedziale 0,7-1,0%. Po publikacji tych danych Ministerstwo Finansów podało, że realizacja prognozy resortu na poziomie 3,4% na ten rok nie jest zagrożona. Nasza prognoza wynosi 3,6% i nie zmieniamy jej. Rewizja jest możliwa, gdy zapoznamy się z szczegółowymi danymi nt. wzrostu w I kw. Kurs EURUSD wzrósł do 1,119 w pierwszej połowie piątkowej sesji mimo mieszanych odczytów PKB za II kwartał dla krajów strefy euro. Jednak po publikacji danych z USA o cenach konsumentów nastąpił nieznaczny spadek w okolice 1,115, a następnie w kierunku 1,11 po zamknięciu europejskiej sesji. Na otwarciu dzisiejszej sesji kurs waha się blisko tego poziomu. EURUSD przebił w zeszłym tygodniu szczyt z końca lipca na 1,113, ale nie utrzymał się powyżej tego poziomu na dłużej i nie kontynuował wzrostów. Brak publikacji ważnych danych na początku tygodnia sprawi zapewne, że notowania w trakcie dzisiejszej sesji będą przebiegać dość spokojnie, nieco poniżej ostatnich maksimów.

Koniec tygodnia nie przyniósł istotnych zmian w notowaniach złotego. Kurs EURPLN po tymczasowym spadku w okolice 4,17 odbił w kierunku 4,19 po słabszym odczycie wstępnego PKB za II kwartał, by na koniec dnia powrócić w okolice 4,18. Zmienność na USDPLN (kurs wahał się między 3,74 a 3,77) wynikała ze zmian na EURUSD. Dziś na otwarciu EURPLN waha się nieco powyżej 4,18.

Nastrój na globalnym rynku na początku sesji jest dość dobry, kontrakty na europejskie indeksy rosną. Piątkowy słaby odczyt PKB może jednak dziś ciążyć złotemu i ograniczać skalę, w jakiej polska waluta będzie korzystać ze wzrostu popytu na ryzykowne aktywa. Sądzimy, że EURPLN pozostanie dziś w przedziale 4,155 – 4,215.

Krajowy rynek stopy procentowej zyskał istotnie w piątek, co było wynikiem słabszego odczytu wstępnego PKB dla krajowej gospodarki. Niższy od prognoz odczyt rozbudził oczekiwania na obniżki stóp procentowych na początku przyszłego roku, widoczne w krzywej FRA (FRA 9×12 osiągnął 1,60%). W konsekwencji rentowność 10-latki obniżyła się tymczasowo do 2,75% (najniżej od maja), kończąc tydzień na 2,78%. Obie krzywe spłaszczyły się dość znacząco, gdyż długi koniec zyskał bardziej niż krótki. Zawęził się również spread wobec Bunda i dla sektora 10L obniżył się do 213 pb, po raz pierwszy od połowy lipca. W oczekiwaniu na publikacje krajowych i amerykańskich danych dzisiejsza sesja powinna raczej przebiegać spokojnie, przy nieznacznych zmianach rentowności i stawek IRS.

PGNiG poinformował, że nowa taryfa gazowa (spadek cen dla odbiorców detalicznych o 3,1-4,5% wejdzie w życie już od 1 września.

W tym tygodniu zobaczymy mało danych z zagranicy. Z USA dane z rynku nieruchomości i tygodniowe dane o bezrobociu, które zapewne będą miały wpływ na oczekiwania co do terminu pierwszej podwyżki w USA. Ponadto opublikowane zostaną minutes z lipcowego posiedzenia FOMC. W Polsce zobaczymy szereg istotnych danych z lipca – produkcję przemysłową i budowlaną, sprzedaż detaliczną, dane z rynku pracy.

Spodziewamy się nieco słabszych odczytów, głównie pod wpływem efektów statystycznych, ale ogólnie dane powinny pokazać kontynuację solidnego wzrostu PKB w III kw.

Dodaj komentarz