Film „Nad morzem” w cyklu „Kino konesera”. Wygraj bilety!

Angelina Jolie i Brad Pit
Na zdj. Angelina Jolie i Brad Pitt, materiały promocyjne.
Na zdj. Angelina Jolie i Brad Pitt, materiały promocyjne.
Na zdj. Angelina Jolie i Brad Pitt, materiały promocyjne.

Film „Nad morzem” to melodramat, stylizowany na europejskie kino z przełomu lat 60-tych i 70-tych, w którym pierwsze skrzypce gra Angelina Jolie-Pitt. Nie tylko jest główną bohaterką, ale też osobą odpowiedzialną za scenariusz, reżyserię oraz produkcję. W samym filmie partneruje też jej mąż – Brad Pitt. W pewnym sensie jest to obraz przypominający sztukę teatralną, z wyrazistymi postaciami, hermetycznym, zmanierowanym, miejscami ciężkim klimatem i dobrą grą aktorską.

Autor: Bartosz Łojko

Głowni bohaterowie – Roland (Brad Pitt) oraz Vanessa (Angelina Jolie-Pitt) – spędzają wakacje we Francji. Roland jest pisarzem, który przechodzi kryzys twórczy i szuka natchnienia. Vanessa to była tancerka, której obecnie jedyną „pracą” jest bycie żoną. Choć nie wychodzi jej to najlepiej. Oboje znajdują się w pewnego rodzaju depresji. Są małżeństwem, ale raczej nie spędzają ze sobą czasu. Są ze sobą bardziej na zasadzie przyzwyczajenia. Ich wyjazd do Francji to próba naprawienia sypiącego się małżeństwa.

W filmie, obok pary głównych bohaterów, bardzo dobrze wypadły postacie drugoplanowe, młoda para małżeńska (Melanie Laurent i Melvil Poupaud) występująca w filmie dla kontrastu. To zestawienie tych dwóch par jest główną osią dramaturgiczną filmu – dziwną grą, w której nie wszyscy uczestnicy są świadomi, że biorą w niej udział.  Mamy też starszego, doświadczonego mężczyznę, który kocha, choć stracił największą miłość swego życia. Stary właściciel lokalnej restauracji (Niels Arestrup) opowiada historię miłości swego życia. Jest on głównym partnerem rozmów z Rolandem.

nad_morzem2Cały film to historia o miłości (o różnych rodzajach miłości), samotności, o potrzebie posiadania drugiej osoby, potrzebie seksu, o byciu w związku generalnie. Produkcja zwraca szczególną uwagę na detale i niuanse. Film ukazuje złożoność ludzkiej natury i czasem niezrozumiałe stany osamotnienia, cierpienia czy rezygnacji. Długie ujęcia, zbliżenia czy różne zabiegi reżyserskie mocno przykuwają uwagę widza. Na duży plus na pewno zasługuje sceneria – ukazanie krajobrazów, skąpanych w słońcu miasteczek i tytułowego morza, piękno „Francji” [film kręcony był na Malcie – przyp. red.]. „Nad morzem” ma pewien urok i gęstą atmosferę, mimo ciepłych zdjęć Christiana Bergera („Biała wstążka”, „Pamiętnik”). Drugi plus filmu to muzyka – nostalgiczna, melancholijna, po prostu piękna. Wyraźne tło dla rozgrywających się wydarzeń.

Oczywiście nie jest to historia dla wszystkich. Osoby, które spodziewają się niesamowitych zwrotów akcji, intryg i zapadających w pamięć dialogów, mogą się zawieść. Obraz jest bardzo mocno teatralny, momentami mogłoby się nawet wydawać, że jesteśmy w teatrze, a nie w kinie. Film jest w pewnym sensie monotonny, wręcz senny nawet, ale taka jest jego stylistyka. Piękne krajobrazy, muzyka i chyba najsłynniejsza para filmowa to elementy, dla których warto się wybrać do kina. Całą resztę trzeba zobaczyć na własne oczy i samemu poddać ocenie.

Film „Nad morzem” zostanie zaprezentowany w cyklu „Kino konesera” w Cinema Lumiere we wtorek, 5 stycznia o godz. 19.00. Bilety w cenie: 14/16 zł.

Cykl „Kino konesera” objęty jest patronatem portalu „Niebywałe Suwałki”. W naszym konkursie można wygrać 2 pojedyncze bilety na pokaz „Nad morzem”. Wystarczy odpowiedzieć prawidłowo na pytanie: Jakie filmy wyreżyserowała dotychczas Angelina Jolie? (podaj trzy tytuły), a odpowiedź wysłać do nas mailem: redakcja@niebywalesuwalki.pl KONKURS ROZSTRZYGNIĘTY!

Dodaj komentarz