W lesie umarłeś – w las się obrócisz… Artur Urbanowicz nie tylko o „Gałęzistym”

AUrbanowicz_Loft_0001Suwalszczyzna – kraina piękna i kryjąca wiele tajemnic zainspirowała pochodzącego z Suwałk Artura Urbanowicza do napisania powieści z dreszczykiem – „Gałęziste”. O książce pisaliśmy już wcześniej: ARTUR URBANOWICZ, AUTOR „GAŁĘZISTEGO” SPOTKAŁ SIĘ Z CZYTELNIKAMI oraz WITAJCIE W ZIELONYM KRÓLESTWIE. RECENZJA KSIĄŻKI ARTURA URBANOWICZA – „GAŁĘZISTE”.

AUrbanowicz_Loft_0002Tym razem spotkanie autorskie odbyło się w niedzielę, 24 lipca w Lobby Barze suwalskiego Hotelu Loft 1898. Nie dotyczyło wyłącznie dramatycznych przygód Karoliny i Tomasza, lecz i specyficznego uroku krainy przygranicznej, dostrzeżonego już wcześniej przez autora powieści. Hasłem przewodnim rozmowy o książce było „Piękno Suwalszczyzny, które można podziwiać i… się bać”.

Czy Suwalszczyzny można się bać? Niektórzy twierdzą, że po przeczytaniu „Gałęzistego” – i owszem! Przekonywał o tym również autor, opowiadając anegdoty, jakie towarzyszyły mu przy zbieraniu materiału do powieści. Klimat poszukiwań starał się oddać w swojej powieści.

AUrbanowicz_Loft_0003Artur Urbanowicz, który o Suwalszczyźnie opowiadał podczas pokazu fotografii, wspominał także o wielu interesujących miejscach, z którymi wiążą się historie wywołujące emocje i… ciarki na plecach. Pochodzenie nazwy jeziora Gałęziste to już pierwsza interesująca opowieść. Za nią nastąpiły kolejne – o cmentarzysku Jaćwingów, leśnym demonie i wiosce, której nie ma na mapie (fikcyjne Białodęby są miejscem akcji powieści), ale też o mostach kolejowych do złudzenia przypominających Stańczyki, „lesie samobójców” znajdującym się za Suwałkami. Spotkanie było więc nie tylko okazją do rozmów o „Gałęzistym”, ale i swoistym zaproszeniem do eksplorowania najbliższych i nieco dalszych okolic. – Zamiast Pokemon Go – mosty go – żartował autor.

Podczas wieczoru autorskiego w Hotelu Loft 1898 czytelnicy mogli nabyć książkę i zdobyć autograf autora. Dodatkowo, dowiedzieli się również o zbliżającej się premierze najnowszej książki Urbanowicza – „Grzesznik”. Jej akcja rozgrywa się w Suwałkach. Ma być niepokojąco, nie tylko dlatego, że to rzecz o mafii…

Jednym z patronów medialnych spotkania autorskiego był portal „Niebywałe Suwałki”.

Dodaj komentarz