- Reklama -

„Aukso” i pieśni nieśmiertelne. Klawesyn w roli głównej

Marcin Świątkiewicz, klawesynista, laureat wielu nagród – w tym „Paszportu Polityki” wystąpił w czwartek, 4 sierpnia w Suwalskim Ośrodku Kultury. Koncert odbył się w ramach XVII Letniej Filharmonii „Aukso”.

Autor: Iwona Danilewicz

Na Suwalszczyźnie od tygodnia rozbrzmiewa muzyka. Orkiestra Kameralna Miasta Tychy „Aukso” już od kilkunastu lat w okresie wakacji zabiera publiczność w emocjonującą podróż przez epoki i style muzyczne. W tym roku na jednym z przystanków czekał na melomanów Marcin Świątkiewicz, znakomity muzyk. Nie ma fałszu w stwierdzeniu że Świątkiewicz jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich klawesynistów. Rok 2015 upłynął temu artyście pod znakiem nagrań – w ciągu roku ukazały się aż cztery płyty z kompozycjami na klawesyn. Na początku 2016 roku Marcin Świątkiewicz otrzymał „Paszport Polityki” za wrażliwość i muzyczną erudycję, błyskotliwe interpretacje i wszechstronność.

Marcin Świątkiewicz swoją aktywność twórczą skupia wokół historycznych instrumentów klawiszowych, improwizacji w dawnej i współczesnej stylistyce, a także kompozycji. Jest autorem kilku utworów, m.in. Kanonu na głos i wiolonczelę czy muzyki do wiersza R.M. Rilkego – pamięci ofiar zawalenia się Hali Targów Katowickich w styczniu 2006 r. Gra na różnych typach klawesynów i klawikordów, a także na historycznych fortepianach i organach. Jako solista, kameralista i dyrygent koncertuje w Europie, obu Amerykach i Azji.

Solista, zaproszony do udziału w koncercie Letniej Filharmonii „Aukso”, to także zaangażowany pedagog. Kilka godzin przed koncertem w PSM I i II st. w Suwałkach przeprowadził warsztaty z młodymi adeptami muzyki.

Przedostatni koncert w tegorocznym programie „Aukso” rozpoczęło orkiestrowe wykonanie kompozycji W. A. Mozarta – Divertimento F-dur. Następnie na scenie pojawił się Marcin Świątkiewicz, który z orkiestrą pod dyrekcją Marka Mosia wykonał: Koncert na klawesyn i orkiestrę smyczkową G-dur Józefa Haydna – napisany dla niewidomej pianistki Marii Theresy Paradis; a po przerwie – Koncert d-moll J. S. Bacha oraz Koncert na klawesyn i orkiestrę H. M. Góreckiego, zadedykowany Elżbiecie Chojnackiej.

Marcin Świątkiewicz zagrał na instrumencie z inskrypcją zawierającą cytat z Owidiusza – Carmina morte carent (Pieśni są nieśmiertelne) oraz motto: Dum vixi tacui mortua dulce cano.

Fot. Niebywałe Suwałki – Marcin Tylenda oraz Wojciech Otłowski – www.wojciechotlowski.pl

Najnowsze artykuły

Człowiek Pogranicza 2026. Marci Shore i Timothy Snyder laureatami tytułu

Marci Shore i Timothy Snyder zostali tegorocznymi laureatami tytułu...

Skromne zwycięstwo; Wigry Suwałki – KS CK Troszyn 1:0

Domowe mecze Wigier w ubiegłym sezonie dawały biało-niebieskim punkty...

Rossmann wspiera budowę szkoły w Tigraju

Końcówka wakacji to czas kompletowania szkolnych wyprawek. Wybierając zeszyty...

Z regionu: Nowy most dla pieszych i rowerzystów w Augustowie już otwarty

W Augustowie otwarto nową kładkę nad Kanałem Augustowskim, która...

Mistrzostwa Europy –  w piątek Maria Andrejczyk (po)walczy o awans do niedzielnego finału

W tym tygodniu odbywają się 27. Mistrzostwa Europy w...

Rzeki, jeziora i kajak. Nowa platforma pokazuje polskie regiony z perspektywy wody

Suwalszczyzna i Podlasie należą do regionów Polski, które szczególnie...
Reklama

Pozostałe artykuły

Człowiek Pogranicza 2026. Marci Shore i Timothy Snyder laureatami tytułu

Marci Shore i Timothy Snyder zostali tegorocznymi laureatami tytułu „Człowiek Pogranicza”, przyznawanego przez Fundację Pogranicze i Ośrodek „Pogranicze – sztuk, kultur, narodów”. Uroczystość wręczenia...

Skromne zwycięstwo; Wigry Suwałki – KS CK Troszyn 1:0

Domowe mecze Wigier w ubiegłym sezonie dawały biało-niebieskim punkty – i podobnie jest i teraz. Kolejne spotkanie na Zarzeczu zakończyło się dopisaniem trzech punktów...

Nie trzeba daleko jechać, żeby znaleźć pogranicze. Recenzja książki „Opłotki” Moniki Radzikowskiej (do wygrania książki z autografem autorki)

Podróżnik, turysta, włóczęga, obieżyświat, a może po prostu człowiek ciekawy tego, co znajduje się za najbliższym płotem? Monika Radzikowska w „Opłotkach” rusza przez pogranicza...