Nastrój na świecie wciąż umiarkowanie słaby, raport ADP lepszy od prognoz, ale ISM dla usług poniżej oczekiwań. Złoty jeszcze zyskuje do euro, ale bez zmian do dolara w wyniku spadku EURUSD. Krajowy dług wciąż w cenie. Dzisiaj decyzja Banku Anglii i dane z USA.
Źródło: Maciej Reluga, główny ekonomista Banku Zachodniego WBK, Departament Analiz Ekonomicznych
Słaby nastrój z wtorku utrzymywał się również w środę, chociaż skala awersji do ryzyka była już mniejsza niż dzień wcześniej. Po serii nieco gorszych od oczekiwań danych z USA wczoraj opublikowano dość wyraźnie przekraczający konsensus odczyt z rynku pracy. Według raportu ADP w lipcu liczba zatrudnionych nieoczekiwanie wzrosła w stosunku do czerwca (o 179 tys.), co miało pozytywny wpływ na dolara, ale nie miało negatywnego na obligacje. Rynek długu był wczoraj wspierany przez niezbyt dobry nastrój na rynkach akcji, gdzie indeksy giełdowe w Europie lekko spadały. Indeks ISM dla usług był nieco słabszy od oczekiwań, ale nie miał już istotnego wpływu na notowania. Pomimo to sesja w USA na rynku giełdowym zakończyła się na lekkim plusie. Nieznaczne wzrosty odnotowano również na giełdach azjatyckich. Warto zauważyć, że środowa sesja przyniosła również odreagowanie cen ropy – na zamknięcie europejskiej sesji cena ropy Brent kształtowała się powyżej 43 USD za baryłkę wobec 41,9 USD na otwarciu.
Charles L. Evans z Fed, uznawany jako gołąb, ale niegłosujący w tym roku, powiedział wczoraj, że jedna podwyżka stóp w tym roku byłaby uzasadnioną. Dodał jednak, że z taką decyzją poczekałby na sygnały o silniejszym odbiciu inflacji. W naszej ocenie wciąż możliwa jest podwyżka stóp procentowych o 25 pb na grudniowym posiedzeniu FOMC.
Kurs EURUSD oddalił się wczoraj od lokalnego szczytu na 1,123 i m.in. dzięki danym z USA na koniec polskiej sesji był już blisko 1,115. Wczorajsza zniżka była dopiero drugą w ostatnich sześciu dniach i największą od końca lipca. W nocy niewiele się zmieniło i na otwarciu dzisiejszej sesji EURUSD jest blisko wczorajszego zamknięcia. Dzisiaj uwaga inwestorów skupi się na decyzji Banku Anglii. Rynek oczekuje obniżki stóp o 25 pb i liczy na zwiększenie programu skupu aktywów.
Wydaje się, że trudno jednoznacznie ocenić możliwy wpływ decyzji na EURUSD. Z jednej strony, pozytywna niespodzianka zostanie przez rynek zinterpretowana jako konieczność zdecydowanych działań w świetle ryzyk dla brytyjskiej (i światowej) gospodarki, co wzmocni przekonanie, że podobną decyzję po wakacjach może podjąć EBC (negatywne dla euro), a Fed nie podniesie stóp w tym roku (negatywne dla dolara). W przeciwnym wypadku, osłabić się mogą oczekiwania na dodatkowe działania ze strony EBC (pozytywne dla euro) i wzmocnić przekonanie, że stopy w USA pójdą w tym roku w górę (pozytywne dla dolara).
Kurs EURPLN kontynuował wczoraj impuls spadkowy jaki dzień wcześniej zainicjowała prezentacja prezydenckich pomysłów rozwiązania kwestii kredytów walutowych. Oddalanie ryzyka masowej konwersji pchnęło w środę EURPLN do prawie 4,30, najniższego poziomu od końca kwietnia. Spadek EURUSD sprawił tymczasem, że USDPLN pozostał stabilny tuż powyżej wtorkowego dołka na prawie 3.84. Forint oraz rubel nie uległy wczoraj dużym zmianom. W nocy złoty jeszcze nieznacznie zyskał do wspólnej waluty i dziś na otwarciu kurs oscyluje nieco poniżej 4,29, po osiągnięciu lokalnego minimum na 4,277 (najniższy poziom od kwietnia). Dziś największy wpływ na notowania złotego może mieć decyzja Banku Anglii i jeśli rozczaruje, to w naszej ocenie może to mieć negatywny wpływ na złotego.
Na krajowym rynku stopy procentowej krzywa IRS pozostała wczoraj stabilna, podczas gdy rentowności spadły dość znacznie (długi koniec obniżył się o ok.6 pb). Rentowność 10-latki obniżyła się do 2,75% (najniższy poziom od początku grudnia 2015 r.), osiągając tym samym tegoroczne minimum. W efekcie, od początku tego miesiąca 10-letni asset swap spread spadł już o prawie 10 pb, a spread do Bunda zawęził się od końca zeszłego tygodnia o ok. 12 pb do 278 pb, najniższego poziomu od połowy maja. Co więcej, obie krzywe nieco się wypłaszczyły, w tym spread 2-10L zawęził się do prawie 110 pb dla obligacji oraz do ok. 45 pb dla IRS. Dzisiaj swoją decyzję ogłosi Bank Anglii. Jeśli skala poluzowania polityki pieniężnej zaskoczy na plus, wtedy dług na świecie i w kraju może zyskać.
Wiceminister pracy Szwed powiedział, że w lipcu spodziewany jest spadek stopy bezrobocia do 8,6% z 8,8% miesiąc wcześniej. Nasze prognozy stopy rejestrowanego bezrobocia są zgodne z szacunkami MRPiPS.










