Jury 41. Festiwalu Filmowego w Gdyni przyznało Michalinie Łabacz nagrodę indywidualną za profesjonalny debiut aktorski w filmie „Wołyń”. Pochodząca z Suwałk młoda aktorka, wychowanka suwalskich „Beciaków”, to wciąż studentka Akademii Teatralnej w Warszawie.

„Wołyń” w reż. Wojciecha Smarzowskiego otrzymał również nagrodę Festiwali i Przeglądów Filmu Polskiego za Granicą. W Konkursie Głównym zdobył jednak tylko trzy nagrody indywidualne – dlaczego tylko? Film doczekał się drugiej prezentacji podczas 41. Festiwalu Filmowego w Gdyni – tak wielkie było zainteresowanie ze strony publiczności. Produkcja zebrała także wysokie oceny festiwalowej publiczności.

41 Festiwal Filmowy w Gdyni. Spotkanie z twórcami filmu Wołyń. Na zdj. reż. Wojciech Smarzowski. Fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
41 Festiwal Filmowy w Gdyni. Spotkanie z twórcami filmu Wołyń. Na zdj. reż. Wojciech Smarzowski. Fot. Krzysztof Mystkowski / KFP

Jury oceniło „Wołyń” również przez pryzmat zdjęć Piotr Sobocińskiego, który w tej kategorii otrzymał nagrodę indywidualną oraz charakteryzacji – w tej kategorii nagrodę zdobyła Ewa Drobiec. „Wołyń” w Konkursie Głównym rywalizował z 44 innymi zgłoszonymi filmami. Piotr Sobociński i Michalina Łabacz w swoich kategoriach otrzymali nagrody w wysokości 20 tys. zł. Ewa Drobiec zaś w wysokości 15 tys. zł.

Wielka Nagroda 41. Festiwalu Filmowego w Gdyni „Złote Lwy” dla najlepszego filmu „Ostatnia rodzina” przypadła reżyserowi Janowi P. Matuszyńskiemu oraz kolejna – producentom filmu Leszkowi Bodzakowi i Anecie Hickinbotham. „Srebrne Lwy” za film „Jestem mordercą” zdobył Maciej Pieprzyca i producenci Renata Czarnkowska oraz Maria Gołoś.

Jury przyznało również Nagrodę Specjalną za odwagę w przekraczaniu granic gatunkowych w filmie „Czerwony pająk” dla reżysera Marcina Koszałki. Nagroda Publiczności trafiła do „Ostatniej rodziny” i Jana P. Matuszyńskiego.

Platynowe Lwy odebrał Janusz Majewski. Nagroda Platynowe Lwy przyznawana jest przez Komitet Organizacyjny Festiwalu jako wyraz uznania za całokształt twórczości. Laureata nagrody proponuje Rada Programowa w porozumieniu ze Stowarzyszeniem Filmowców Polskich.

Michał Oleszczyk, Dyrektor Artystyczny Festiwalu, podkreśla wyjątkowość dorobku tegorocznego laureata: Kiedy przeglądamy filmografię Janusza Majewskiego, reakcją musi być pokora. Nie wiem, czy mamy w polskim kinie drugiego reżysera, który tak wspaniale połączyłby elegancję stylu z wszechstronnością zainteresowań. Majewski to reżyser-erudyta, reżyser-literat, a zarazem reżyser, który kilkoma pociągnięciami potrafi wykreować na ekranie pełny, oddychający życiem świat. Te światy były na przestrzeni lat różne, ale nie zmieniała się pieczołowitość i pasja, a także – powiedzmy to wprost – mądrość, z jaką pan Janusz te światy na ekranie kreował.

Pretendentów do nagród w Konkursie Głównym oceniło jury w składzie: Filip Bajon – przewodniczący jury, Lenny Abrahamson, Magdalena Górka, Bartosz Karczyński, Ola Maślik, Łukasz Orbitowski, Kinga Preis i Gary Yershon.

41 Festiwal Filmowy w Gdyni. Spotkanie z Andrzejem Wajdą przed projekcją filmu Powidoki. Fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
41 Festiwal Filmowy w Gdyni. Spotkanie z Andrzejem Wajdą przed projekcją filmu Powidoki. Fot. Krzysztof Mystkowski / KFP

Pokazom festiwalowym towarzyszyło wiele innych wydarzeń, m.in. spotkania, debaty, warsztaty i wystawy. Jedną z takich wystaw była ekspozycja „Andrzej Wajda 40/90”.

Była to wystawa jubileuszowa poświęcona osobie i twórczości urodzonego w Suwałkach reżysera. 6 marca 2016 roku Andrzej Wajda skończył 90 lat; zrealizował jak dotychczas 40 filmów fabularnych – stąd tytuł wystawy: 40/90. Prezentowała ona w porządku chronologicznym wszystkie fabularne filmy Andrzeja Wajdy, które powstawały przez ponad 60 lat: od Pokolenia – debiutu z 1954 roku aż do Powidoków – najnowszego filmu o Władysławie Strzemińskim.

Premiera filmu „Wołyń” odbędzie się 7 października. Film znajdzie się w programie „Cinema Lumiere” w Suwałkach.

Fot. Materiały prasowe.

2 KOMENTARZE

Dodaj komentarz