Reklama

„Stacja Pogodne Suwałki”: o zdobywaniu szczytów – porywająco, inspirująco

Data:

- Reklama -

Druga edycja „Festiwalu Ludzie Północy” – „Stacja Pogodne Suwałki” rozpoczęła się od kameralnych w zamyśle spotkań, ale frekwencja, liczba osób zainteresowanych tematem, które wręcz szturmowały drzwi Sali Kameralnej dowodzi, iż pomysł na imprezę jest trafiony, a zaproszeni goście tak interesujący i inspirujący, że trzeba chyba rozważyć zmianę lokalizacji, tak by wszyscy chętni mogli cieszyć się uczestnictwem w tych wydarzeniach.

Autor: Katarzyna Otłowska

Foto: Wojciech Otłowski

Sobotnią część imprezy rozpoczęło spotkanie z rodziną Łopacińskich – w nieco okrojonym składzie (bez mamy/żony – Elizy) odwiedzili Suwałki i opowiedzieli o swoich podróżniczych doświadczeniach. Wojciech senior, syn – Wojtek oraz córka Łucja ze swadą i humorem przedstawili zabawne perypetie, zaskakujące przypadki, te radosne i te trudne chwile, których nie brak podczas wypraw rodzinnych, gdy w skład drużyny globtroterów wchodzą dzieci.

Swój projekt zatytułowali „Rodzina” – i to właśnie relacje międzyludzkie były dla nich najważniejsze podczas tej trwającej ponad rok wyprawy. Starali się zbliżyć do osób spotykanych na trasie podróży, poznać bliżej ich codzienne życie, dlatego też najczęściej nocowali u „tubylców”, próbowali tradycyjnych dla danego regionu potraw, doświadczali specyfiki życia w warunkach bardzo odmiennych od tego, do czego jesteśmy na co dzień przyzwyczajeni.

Jak powiedział Wojciech-senior – zdobywali szczyty nie tylko te oblodzone, ośnieżone, ale też szczyty dnia codziennego, uczyli się spędzać czas ze sobą, przekraczać swoje ograniczenia. W czasie trwającej blisko czterysta dni wyprawy przebyli 114 tysięcy kilometrów, zobaczyli imponujące dzieła rąk ludzkich i zachwycające wytwory natury.

Choć ich podróż przypadła na przełom lat 2014-2015, to emocje z tej peregrynacji są wciąż żywe i gorące – słychać to było w opowieściach wszystkich trojga członków rodziny, na zmianę relacjonujących przygody, dopowiadających szczegóły. Energia i entuzjazm, zwłaszcza młodszej dwójki, ożywiły atmosferę i chyba u wielu słuchaczy rozbudziły apetyt na podobną wyprawę. Do tego zachęcał senior rodziny, życząc zebranym zdobywania gór i przezwyciężania przeciwności, gdyż wysiłek jest nieodłącznie związany ze wszelkimi osiągnięciami wartymi realizacji.

Nie mniej emocji wzbudziło kolejne spotkanie zaplanowane na ten wieczór. W ubiegłym roku podczas pierwszej edycji imprezy gościem był Krzysztof Wielicki, który na swoim koncie ma pierwsze zimowe wejście na ośmiotysięcznik (Mount Everest). Dokonał go wspólnie z Leszkiem Cichym, który w tym roku zechciał podzielić się z suwalczanami swoimi wspomnieniami, planami, ciekawymi historiami i bogatymi doświadczeniami z wysokogórskich wspinaczek.

Wyobraźnię wielu osób rozpala Zimowa Narodowa Wyprawa na K2. O możliwych trasach, historii zdobywania tego szczytu opowiadał Leszek Cichy obrazowo i zajmująco. Wspominał swe próby zdobycia szczytu, przeszkody, jakie napotkali, trudności natury mentalnej, jakie czekają na osoby porywające się na to przedsięwzięcie (niełatwe chwile dokumentował także zaprezentowany w czasie spotkania film z wyprawy z 1976 roku autorstwa Wojciecha Wróża i Eugeniusza Chrobaka). Nie zabrakło anegdot, których wdzięcznym bohaterem był nieżyjący już alpinista i himalaista, Kazimierz Głazek.

Swe osiągnięcia w dziedzinie wspinaczki wysokogórskiej przedstawiła także nasza krajanka, dwudziestoletnia Zuzanna Andruczyk, która niebawem planuje zdobycie kolejnego szczytu – ma nim być najwyższy szczyt Andów, Aconcagua.

Obraz z wyprawy sprzed dwudziestu jeden lat to nie jedyny film zaprezentowany tego wieczoru – zainteresowani mogli obejrzeć dokument „Szczęśliwi ludzie: rok w tajdze” Warnera Herzoga i Dmitrija Wasiukowa, a także przedstawiający narciarzy wysokogórskich „Zjazd” w reżyserii Marka Obenhausa.

Oprócz strawy duchowej była i okazja skosztowania potraw symbolizujących „Smak zimy” – królowały dania kuchni szwedzkiej – klopsiki Köttbullar, sałatka śledziowa, rolada szpinakowa z łososiem, cynamonowe bułeczki, tradycyjne napoje owocowe o smaku gruszki i borówki.

W niedzielę, siódmego stycznia, drugi dzień „Stacji Pogodne Suwałki” – w programie wiele atrakcji, pokazy, koncert, spotkania i konkursy.

 

 

Więcej o wydarzeniu poniżej:

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Udostępnij:

Reklama

Najczęściej czytane

Przeczytaj więcej
Powiązane

„Wigraszek” oficjalnie wystartował! Relacja z czwartkowego uroczystego otwarcia festiwalu

Po roku przerwy powrócił, co cieszy i uczestników, i...

Tribute to Clarence „Mr. Gospel” Eggleton – ocean emocji podczas finałowego koncertu VII Soulwałki Gospel Workshop

Siódma edycja Soulwałki Gospel Workshop przeszła do historii, ale...

Militia rozgrzała publiczność. Piątkowy koncert w SOK-u

Piątkowy (24 maja) wczesny wieczór to idealna pora na...