Kandydat Partii Razem o zbyt małej liczbie żłobków w regionie

Na zdj. Marcin Birgiel, źródło: Partia Razem

Marcin Birgiel (jedynka z Suwałk w wyborach do Sejmiku Wojewódzkiego) przedstawił w środek, 19 września w Parku Konstytucji 3 Maja problem braku miejsc w żłobkach na terenie województwa oraz zaproponował rozwiązania, które jako radny Sejmiku chciałby wprowadzić.

– Zapewnienie miejsc w żłobkach w całym kraju dla wszystkich dzieciaków to cywilizacyjny standard – mówił Marcin Birgiel. –  Nie rozumiemy, dlaczego kolejne ekipy rządzące zamiatają ten palący problem pod dywan. Przecież żłobki to same korzyści – dzieci lepiej rozwijają się w grupie, szybciej się uczą i poznają pierwszych przyjaciół, rodzice mogą wrócić do pracy, zwiększa się jakość życia Polek i Polaków, wyrównuje pozycja społeczna kobiet i mężczyzn, bardziej rozwija się gospodarka. Dziś Polska jest w ogonie Europy. Na miejsce w żłobku może liczyć tylko co dziesiąte dziecko. Dzięki wielkiemu programowi budowy żłobków w całej Polsce już po kilku latach co najmniej jedna trzecia maluchów mogłaby mieć zapewnioną opiekę. Żłobki to dla kolejnych ekip rządzących temat niewygodny – dodał Birgiel.

– Jako partia Razem uważamy, że państwo powinno zabezpieczać realizację usług opiekuńczych dla obywatelek i obywateli – kontynuował Birgiel, proponując rozbudowę sieci publicznych placówek opiekuńczych, którymi w przypadku dzieci są przede wszystkim żłobki i przedszkola, a które powinny być dostępne dla każdego potrzebującego opieki dziecka niezależnie od zasobności portfela rodziców.

– Zbudujemy sieć żłobków nie tylko w wielkich miastach, ale też w małych miejscowościach, które mają problem ze zorganizowaniem opieki nad dziećmi. Kobiety powinny mieć wybór, czy chcą iść do pracy, czy zostać w domu z dzieckiem. Dlatego proponujemy wojewódzkie programy budowy nowych żłobków i kształcenia opiekunów. W Polsce jedynie co dziesiąte dziecko może liczyć na miejsce w żłobku – zaznaczył kandydat Partii Razem.

 

Dodaj komentarz