Lipiec w Suwałkach to czas niezwykle bogaty w imprezy  muzyczne.Po „huraganie”, który nazywa się Suwałki Blues Festival (kilkadziesiąt koncertów w cztery dni), znakomitym występie Grażyny Auguścik z Paulinho Garcią, rockandrollowym show tria Moscow Beatballs nasze miasto odwiedzi trójmiejska grupa The Strands.

Moim zdaniem nie można pominąć tego wydarzenia (Rozmarino, 26 lipca, godz. 20.00), choćby tylko z jednej przyczyny: w składzie gdańskiego  kwartetu występuje niezwykle uzdolniona suwalska wokalistka młodego pokolenia – Kasia Siepka.
Z grupą the Strands rozmawiał: Zygmunt Zymek Szulc
Zymek Szulc: Kaśka, dlaczego w ciągu kilku ostatnich lat nie byłaś obecna na jam sessions w Rozmarino w Suwałkach? Kiedyś regularnie tam występowałaś i zaskakiwałaś publiczność swoimi pomysłami muzycznymi, wiele osób o Ciebie pyta…
Kasia: Dwa lata temu wyjechałam na studia, dlatego ucichłam na suwalskich jamach :), a regularne występy były też spowodowane moją pracą w „Rozmarino”. Schodziłam na chwilę z baru, by choć na moment być na scenie…
Kiedy powstała grupa The Strands?
Paweł: W 2015 roku.
Jak doszło do spotkania Kaśki z The Strands?
Paweł: Dość podręcznikowo.
Oskar: Byłem z Marcinem na jam session w gdańskim „Bunkrze”. Jako że „Długi” zajął się bardzo absorbującą konwersacją z inną znaną trójmiejską wokalistką, na górnym piętrze, to ja poszedłem grać – na salę. Przyszła Kasia, chciała zaśpiewać coś, czego nikt nie umiał, więc wykonała ten utwór sama tylko z… perkusją. Bardzo nam się to spodobało, więc po koncercie odnaleźliśmy ją i zaproponowaliśmy przyjście do nas na próby.
Czy po spotkaniu z Kaśką coś się zmieniło w grupie?
Paweł, Oskar, Marcin: Zespół odżył. Pomimo skomponowanego materiału, nie byliśmy w stanie znaleźć odpowiedniej wokalistki. Najważniejsze założenia dotyczące zespołu (czyli duet damsko-męski na froncie) musiały poczekać w szufladzie do spotkania z Kasią.

Jakie są wasze inspiracje, w jakim kierunku dryfuje wasza twórczość?
Kasia, Paweł, Oskar, Marcin: The Strands to zespół inspirujący się muzyką akustyczną i klasyką songwriterstwa. Obecnie penetrujemy zdecydowanie więcej obszarów i nie jesteśmy pewni, dokąd nas to zaprowadzi. Każdego z nas, pomimo wspólnych upodobań, inspiruje inny kawałek muzycznego świata. Głęboko wewnątrz nas, podczas wspólnego grania i tworzenia nowych rzeczy, pozostaje ślad tego, czego słuchamy i powstaje nowa jakość – muzyka The Strands.
Kasiu, o czym piszesz teksty? Co chcesz wyrazić w tekstach, które tworzysz?
Kasia: Wszystkie moje teksty są w całości o emocjach i moich doświadczeniach. Nazbierało się tego trochę ;). W doborze słów kieruję się tym, jakie uczucia towarzyszą mi w trakcie ich wyśpiewywania…
Gdzie gracie koncerty? Dużo tego było? Macie managera? Szukacie?
Kasia, Paweł, Oskar, Marcin: Dość dobrze daliśmy się już poznać trójmiejskiej i okołotrójmiejskiej publiczności. Do tej pory radziliśmy sobie bez managera. Najważniejsza jest teraz praca nad muzyką i dokończenie materiału płytowego. Potem wiele może się zdarzyć. Być może będziemy potrzebować osoby, która wesprze nas organizacyjnie.
Kiedy wyjdzie wasza pierwsza płyta?
Marcin, Paweł: Trudno powiedzieć. Wciąż pracujemy nad kolejnymi utworami na pierwszy krążek, ale to nie znaczy, ze nie usłyszycie od nas żadnych nowości. Przed nami single i teledyski. Nie damy o sobie zapomnieć.
Czy obok The Strands uczestniczycie w jakiś innych projektach muzycznych?
The Strands: Tak, wszyscy gramy również w innych projektach muzycznych. Przede wszystkim solowy projekt Pawła (Paweł Przyborowski), ale też w zespole „Glątwa” i kilku innych.
Jakie ambicje ma The Strands? Czy chcecie zaznaczyć swoją obecność tylko na scenie trójmiejskiej? Czy macie ambicje zaistnieć w całej Polsce?
Marcin, Paweł: Trójmiejską scenę znamy już bardzo dobrze. Celujemy wyżej :).
Jaki reperetuar zagracie w Suwałkach? Czy będzie można usłyszeć „Skórę” i „Inside and outside”?
Paweł: Zagramy nasz stały set koncertowy, który opracowaliśmy z Kasią. Będzie też okazja, żeby usłyszeć „Skórę” oraz „Inside and outside”, ale również przyszłe single i fragmenty nadchodzącej płyty.

Dziękuję za rozmowę.

1 KOMENTARZ

Dodaj komentarz