Lekka piechota korzysta nie tylko z karabinków, karabinów i pistoletów wojskowych. Na jej wyposażeniu znajduje się także broń cięższa, taka jak granatniki automatyczne MK-19. Szkolenie z tego typu uzbrojenia przeszli w weekend podlascy Terytorialsi.

Granatnik MK-19 został opracowany w Stanach Zjednoczonych. Jest to broń automatyczna, umożliwiająca strzelanie ogniem ciągłym (krótkimi seriami) z użyciem różnego rodzaju amunicji. W pododdziałach lekkiej piechoty znajduje się na wyposażeniu plutonów wsparcia.

Szkolenie strzeleckie dla żołnierzy 1 Podlaskiej Brygady Obrony Terytorialnej zorganizował 13 batalion lekkiej piechoty z Łomży. To właśnie ten pododdział od 16 listopada realizuje szkolenie zintegrowane na poligonie w Orzyszu. W roli instruktorów wystąpili żołnierze 1PBOT oraz Gwardii Narodowej z Batalionowej Grupy Bojowej NATO stacjonującej w Bemowie Piskim.

Terytorialsi prowadzili ogień zarówno z granatnika umieszczonego na trójnogu, jaki i na dachu jednego z podstawowych pojazdów sił zbrojnych USA – HMMWV (potocznie zwanym Humvee).

Jest to kolejna, wspólna inicjatywa starszych podoficerów dowództw – CSM Russela Wooda z Gwardii Narodowej stanu Tennessee oraz st. chor. sztab. Grzegorza Bączka z 1 Podlaskiej Brygady OT. Amerykańscy żołnierze już kilkukrotnie szkolili podlaskich żołnierzy WOT z medycyny pola walki. Polska strona natomiast zorganizowała warsztaty rozpoznawcze oraz podróż wojskowo-geograficzną.

Przypomnijmy, że żołnierze 1 Podlaskiej Brygady OT w tym roku dwukrotnie uczestniczyli, wspólnie z siłami specjalnymi USA, w ćwiczeniu Ridge Runner w Wirginii Zachodniej oraz wspierali w Stanach Zjednoczonych zabezpieczenie medyczne zlotu 50 tys. skautów.

Fot. 1PBOT

Dodaj komentarz