Długo czekali suwalczanie na możliwość zobaczenia siatkarzy Ślepska Malow w akcji w nowym obiekcie. Nie ma wątpliwości, że czekać było warto. Hala Arena oddana z opóźnieniem robi wielkie wrażenie: przestronna, znakomicie oświetlona, nowoczesna, do tego tak duża, że bez problemów pomieści fanów tej dyscypliny. Choć być może – do czasu, bo z pewnością grono miłośników siatkówki się powiększy.

A to za sprawą zawodników suwalskiej drużyny, którzy potrafią dostarczyć radości dzięki skuteczności i zaangażowaniu. Widać je było w pierwszym meczu rozegranym w nowym obiekcie. Na dobry początek – piękne zwycięstwo!

Szczelnie wypełniona kibicami Hala Arena ma już za sobą i uroczyste otwarcie, i sportowy chrzest. W sobotę, 23 listopada, gracze Ślepska Malow podejmowali Indykpol AZS Olsztyn. Gładko wygrane dwa pierwsze sety, małe problemy w secie trzecim, w którym także zwycięstwo było o włos i decydujący set czwarty – tyle emocji dostarczyli siatkarze suwalczanom. Satysfakcja, radość i apetyt na więcej – tak określić można pomeczowe nastroje.

W tej chwili, po pięciu meczach, Ślepsk Malow ma sześć punktów. Najbliższe spotkanie suwalska drużyna rozegra na wyjeździe w Zawierciu, a za tydzień, 30 listopada, ponownie kibice będą mogli dopingować naszych siatkarzy w Hali Arena. Ślepsk podejmie drużynę Cuprum Lubin. Tym razem mecz odbędzie się w godzinach wieczornych.

Ślepsk Malow Suwałki – Indykpol AZS Olsztyn 3:1 (20, 19, -23, 25)

Fot. Wojciech Otłowski – www.wojciech-otlowski.pl

Dodaj komentarz