Pectus Suwałki
05 I 2020 , Suwałki - SOK - Sala im. Andrzeja Wajdy - koncert świąteczno-noworoczny IPG - Pectus © 2020 Wojciech Otłowski

W świątecznym i uroczystym klimacie przebiegło niedzielne spotkanie (5 stycznia) suwalskich przedsiębiorców organizowane przez Izbę Przemysłowo-Gospodarczą w Suwałkach. Po raz kolejny impreza odbyła się w Suwalskim Ośrodku Kultury – tradycyjnie już była okazja i do wręczenia certyfikatów nowym członkom Izby, i do szczególnych artystycznych doznań, a koncert zespołu Pectus korespondował ze świąteczno-noworocznym nastrojem.

Nowych przedsiębiorców w gronie członków Izby Przemysłowo-Gospodarczej witał przewodniczący Izby, Bogdan Sadowski. W uroczystym wręczaniu certyfikatów wspierali go goście: Marek Kłoczko, Wiceprezes Krajowej Izby Gospodarczej oraz Witold Karczewski, Prezes Izby Przemysłowo-Handlowej w Białymstoku.

Certyfikaty odebrali przedstawiciele Agro Doradztwo spółka z o.o., Centrum Rozrywki MK Bowling, firmy Budmar, Em Leasing Justyna Makarewicz, firmy Existo, M-windykacja Suwałki, Prefabet Suwałki, firmy „Profil” Błażej Sinkiewcz, Wojewódzkiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Szelmencie oraz X-Cut Wiesław Jackowski.

Honorowy patronat nad imprezą objął Prezydent Miasta Suwałki. Podczas części oficjalnej Czesław Renkiewicz dziękował za bardzo dobrze układającą się współpracę między samorządem a firmami. Prezydent podkreślił, iż miniony rok obfitował w korzystne przedsięwzięcia – otwarta została obwodnica, oddano do użytku tak potrzebny obiekt jak Suwałki Arena, Forum Biznesowe Pogranicza zainicjowało możliwość zwiedzania firm przez młodzież i studentów, co jest cenną zachętą do wyboru ścieżki zawodowej związanej z naszym regionem, z rodzinnymi stronami. Na zakończenie prezydent życzył przedsiębiorcom stabilnych warunków rozwoju, jak najwięcej odbiorców produktów, zdobycia nowych rynków, a także pomyślności we wszelkich działaniach.

Zapowiadający koncert muzycznych gości Andrzej Łukowski anonsował występ jako okazję do uświadomienia, co jest w życiu najważniejsze. Tą wartością jest rodzina, zatem złożona z czterech braci kapela idealnie się w to przesłanie wpisuje. Wspomniał też o znaczeniu nazwy zespołu, o uczuciowym, duchowym aspekcie twórczości grupy. I rzeczywiście – emocji nie brakowało. Wzruszające kolędy i pastorałki korespondowały z nastrojem okresu świąteczno-noworocznego. Pochodzący z Bogoniowic bracia Szczepanikowie podczas akustycznego koncertu zaprezentowali i tradycyjne kolędy, i utwory przywołujące góralskie tradycje. Nie zabrakło i osobistych wspomnień z lat dzieciństwa, która choć niedostatnie, pełne było radości, ciepła, szczęśliwych chwil. Pojawiły się w nich i bliskie osoby: babcia Teresa, mama Bogumiła, żona i menadżerka – Monika, synek lidera – Staś. Muzycy wciągnęli publiczność do wspólnego śpiewania, zachęcili do klaskania, naśladowania głosów zwierząt, które były w stajence.

Zespół ma na swoim koncie płytę „Kolędy przy kominie”, z której utwory także zabrzmiały podczas niedzielnego koncertu w Suwałkach. Drugą część występu zdominowały największe hity Pectusa – „Barcelona”, „Jeden moment”, „Szkoła marzeń”, „To, co chciałbym Ci dać”. W listopadzie grupa świętowała piętnastolecie istnienia, a jubileusz ten uczciła wydaniem płyty z utworami do nieznanych dotąd tekstów Wojciecha Młynarskiego. W nagraniach wzięły udział uznane wokalistki – w Suwałkach siłą męskich głosów artyści wykonali ciepło przyjętą piosenkę „Głowę noś do góry”. Tomasz Szczepanik wspomniał poprzedni występ plenerowy Pectusa sprzed półtora roku – żywe reakcje publiczności podczas niedzielnego koncertu dowodzą, że uczuciowa, przebojowa muzyka zespołu jest lubiana i ceniona, zatem świąteczno-noworoczna impreza dostarczyła słuchaczom wielu pozytywnych muzycznych wrażeń. Przypomnijmy, iż grupa Pectus wystąpiła w grodzie nad Czarną Hańczą co najmniej po raz trzeci. Suwalczanie powinni pamiętać występy z lat 2010 oraz 2018. Z kolei równo rok temu na analogicznej imprezie wystąpiły Brathanki.

Foto: Wojciech Otłowski – www.wojciech-otlowski.pl 

Dodaj komentarz