Ślepsk Malow Cuprum Lubin
30 XI 2019; Suwałki Arena; Plus Liga; Ślepsk Malow - Cuprum Lubin 0:3; Joshua Tuaniga © 2019 Wojciech Otłowski

Weekend pełen sportowych emocji – tak można by podsumować sobotnio-niedzielne występy suwalskich drużyn. Na boisku na Zarzeczu triumfowali piłkarze, siatkarze grali na wyjeździe – i poszli w ślady podopiecznych Dawida Szulczka – mecz w Lubinie również zakończył się sukcesem zawodników z Suwałk.
To tym bardziej radosna wiadomość, że Ślepsk Malow wrócił na parkiet po dłuższej przerwie spowodowanej pozytywnymi wynikami badań w kierunku COVID-19. Zakażenie koronawirusem wykluczyło na pewien czas biało-niebieskich z rozgrywek, trzy mecze zostały przełożone. Pandemia pokrzyżowała także szyki kibicom, bo zapewne i w Lubinie byłaby liczniejsza grupa fanów Ślepska Malow, jednak już od soboty sportowe zmagania odbywają się z bardzo ograniczonym udziałem publiczności.

Mecz rozpoczął się zdobyciem kilku punktów przez Cuprum, jednak ta przewaga nie utrzymała się długo. Suwalczanie odrobili stratę, punkty niemal symetrycznie pojawiały się na koncie obu drużyn, ale końcówka należała do Ślepska. Podobny przebieg miał drugi set, w którym gospodarze nieco skuteczniej gonili wynik biało-niebieskich. Musieli pogodzić się jednak z prymatem gości.

Trzecia odsłona przez chwilę poderwała zawodników Cuprum do walki. Zdobyli kilkupunktową przewagę,mogło się wydawać, że ten set nie będzie ostatnim. Jednak seria błędów gospodarzy została skrzętnie wykorzystana przez drużynę z Suwałk. Skutecznie działający blok, dobry atak, niewiele błędów serwisowych – to wszystko zaowocowało trzema punktami dopisanymi do konta Ślepska. Kibiców może martwić tylko jedno – kolejny mecz, tym razem domowy, stoi pod znakiem zapytania, a przyczyną jest znów koronawirus – tym razem w zespole z Będzina.

MVP spotkania został Kevin Klinkenberg.

Cuprum Lubin – Ślepsk Malow Suwałki 0:3 (-19, -22, -20)

Leave a Reply