Z regionu: Unikatowe ekosystemy Biebrzańskiego Parku Narodowego zagrożone budową drogi S16

0
75

Biebrzański Park Narodowy, który wczesną wiosną trawiły rekordowe pożary, jest ponownie zagrożony. Tym razem z powodu budowy drogi S16, będącej fragmentem międzynarodowej trasy Via Carpatia. Wszystkie warianty trasy zaproponowane przez firmę projektową przebiegają przez teren Biebrzańskiego Parku Narodowego. Realizacja któregokolwiek z nich spowoduje nieodwracalne szkody na cennych w skali całej Europy obszarach Natura 2000. Do 8 listopada można wyrazić swój sprzeciw w konsultacjach online.

Via Carpatia to międzynarodowa trasa łącząca Kłajpedę na Litwie z Salonikami w Grecji. Przebiegać będzie przez 7 europejskich państw, a jej budowa w Polsce to jedna ze strategicznych inwestycji rządu. Trasa Via Carpatii w dużej mierze pokrywa się z zaplanowaną wzdłuż wschodniej granicy drogą ekspresową S19 (pomiędzy przejściem granicznym z Białorusią w Kuźnicy Białostockiej a granicą ze Słowacją w Barwinku).

Największe kontrowersje budzi fragment łączący trasy S19 i S61 (Via Baltica) prowadzący od Knyszyna do Ełku. Zgodnie z planami drogowców będzie on przecinał kompleks najlepiej zachowanych w Unii Europejskiej torfowisk, miejsce gniazdowania blisko 300 gatunków ptaków oraz największą w Polsce ostoję łosia – Biebrzański Park Narodowy.

Kontrowersyjne propozycje

– Kolejny raz drogowcy usiłują projektować ważny szlak komunikacyjny kawałeczkami, bez wykonania wcześniej Strategicznej Oceny Oddziaływania na Środowisko dla całego odcinka. Takie projektowanie przebiegu dróg, zwłaszcza w terenach cennych przyrodniczo jak dolina Biebrzy i Wielkie Jeziora Mazurskie, na pewno skończy się awanturą na szczeblu europejskim. Sprawa wygląda identycznie jak przy sporze o przebieg Via Baltica. Wtedy Komisja Europejska wymusiła na Polsce przeprowadzenie tzw. oceny strategicznej dla tej inwestycji. Okazało się, że można tak poprowadzić arterię, by ominęła tereny chronione, w tym dolinę Rospudy – mówi Robert Chwiałkowski z Fundacji dla Biebrzy.

– W interesie Polski jest projektowanie przebiegu dróg w zgodzie z potrzebami ochrony przyrody, gdyż wtedy minimalizuje się protesty i w efekcie cały proces inwestycyjny trwa krócej – dodaje Chwiałkowski – w przypadku S16 przez Mazury od kilkunastu lat inwestycja jest na etapie tworzenia dokumentacji i składania wniosku o decyzję środowiskową, podczas gdy wraz z wykonaniem wcześniej oceny strategicznej dla całej S16, proces ten trwałby maksymalnie 5 lat.

Warianty zaproponowane przez firmę projektową ingerują w różne części Biebrzańskiego Parku Narodowego – od szczególnie cennych torfowisk doliny Biebrzy wraz z występującymi tam zwierzętami, roślinami i siedliskami przyrodniczymi, po Twierdzę Osowiec i Carską Drogę – najpopularniejsze atrakcje regionu. Negatywne oddziaływania dotrą też do obszarów sąsiadujących, takich jak Puszcza Augustowska i Puszcza Knyszyńska. O licznych ułomnościach przedstawionych propozycji świadczą także plany niezgodne z projektami innych podmiotów jak np. PKP PLK, zamiar budowy drogi przy blokach mieszkalnych w Osowcu Twierdzy, czy pomysł nawiązujący do starego, kontrowersyjnego i ostatecznie zmienionego, przebiegu drogi Via Baltica – w poprzedniej dekadzie zakwestionowanego przez Komisję Europejską. Szczegółowy opis propozycji zawarła w swoim stanowisku Fundacja Dla Biebrzy. Sprzeciw wobec planów zniszczenia Biebrzańskiego Parku Narodowego można też wyrazić podpisując petycję do Ministrów Klimatu i Środowiska oraz Infrastruktury.

Konsultacje w dobie pandemii

Wątpliwości budzi także sposób i czas przeprowadzania konsultacji społecznych, które mają miejsce w szczycie pandemii. – Obecne tzw. badanie konsultacyjno-informacyjne sprowadza się jedynie do wyrażania poparcia dla jednego z wariantów na podstawie mało czytelnych i równie nieprzystępnych map przebiegu analizowanych wariantów, co odbieramy jako zwykłą manipulację opinią publiczną – dodaje Małgorzata Stanek, prezeska Fundacji dla Biebrzy.

– Lokalna społeczność jest pozbawiona dostępu do informacji i możliwości osobistych spotkań z projektantami, a co za tym idzie, nie jest świadoma zagrożeń jakie niesie za sobą realizacja inwestycji. Konsultacje trwają do dnia 8 listopada 2020 r. 

– Nie jest tak, że mówimy „nie, bo nie”. Proponujemy bardzo konkretne rozwiązanie. Ta droga nie musi wbijać się w środek Biebrzańskiego Parku Narodowego. Nasza propozycja jest taka, żeby spojrzeć szerzej – w skali regionu – i ominąć Park od zachodu. Wariant alternatywny w korytarzu Łomża – Zambrów – Bielsk Podlaski w całości przebiega w województwie podlaskim, a więc może być realizowany przez białostocki oddział GDDKiA – deklaruje Małgorzata Stanek.

Rozwiązanie zaproponowane przez Fundację omija obszary cenne przyrodniczo, nie powoduje konfliktów środowiskowych przy jednoczesnym zapewnieniu ciągłości dla szlaku Via Carpatia. Jest także korzystne z punktu widzenia komunikacji na trasach Białystok – Olsztyn – Trójmiasto oraz Lublin – Mazury – Trójmiasto. Może przyczynić się do aktywizacji najbardziej zaniedbanego gospodarczo obszaru Podlasia i zapewni wysokiej klasy połączenie z portem lotniczym w Szymanach.

Swój sprzeciw wobec propozycji drogowców wyraziła także Rada Naukowa Biebrzańskiego Parku Narodowego, która w oficjalnym stanowisku podkreśla znaczenie oddziaływania drogi na środowisko i zaleca wybór wariantu omijającego tereny najbardziej cenne przyrodniczo, w tym Biebrzański Park Narodowy.

O Biebrzańskim Parku Narodowym

Biebrzański Park Narodowy to największy park narodowy w Polsce. Chroni unikalny ekosystem mokradeł i torfowisk rozciągający się wzdłuż meandrującej rzeki Biebrzy. Kraina bagien i mokradeł uchroniona przed osuszaniem i nadmierną eksploatacją, jest dziś ważną ostoją ptactwa wodno-błotnego oraz bagiennej roślinności. Najbardziej charakterystycznym ssakiem BPN jest łoś, dla którego park jest największą ostoją w Polsce. Ich liczebność wynosi tu około 600 sztuk.

Leave a Reply