Chodzi o próbę sfałszowania wyników głosowania na Suwalski Budżet Obywatelski 2022. Na jeden z projektów podczas ostatniego dnia głosowania oddano 924 głosy, co zwróciło uwagę informatyków. Okazało się, że wśród osób, które miały wtedy oddać głosy, znaleźli się też… zmarli.

Głosowanie na projekty duże, małe, zielone i kulturalne trwało do 15 października. Jak informuje Kamil Sznel, kierownik Biura Prezydenta Miasta – po zakończeniu głosowania pracownicy Urzędu Miejskiego przystąpili natychmiast do zliczania głosów i właśnie w tym momencie uwagę informatyków przykuł pewien szczegół.

– Ostatniego dnia głosowania – czyli w piątek 15 października – na jedną z propozycji, konkretnie projekt pn. „Park Ułański” – odrestaurowanie parku na terenie pokoszarowym przy ul. Gen. K. Pułaskiego z elementami wystawy plenerowej o historii dawnego garnizonu, wpłynęły 924 głosy. Po przeanalizowaniu oddanych głosów okazało się, że wszystkie one pochodzą z jednego i tego samego numeru IP i zostały oddane przez tzw. bot głosujący z serwera poza granicami Polski – dodaje Kamil Sznel.

W ciągu jednego dnia Park Ułański ze 185 głosów polepszył swój wynik do 1400. Tylko w godzinach od 19:14 do 23:58 na ten projekt oddano 530 głosów. Problem stanowi wykorzystanie do głosowania numerów PESEL osób, które w głosowaniu w ogóle udziału nie wzięły – wielu osobom zadano bezpośrednio pytanie o udział w głosowaniu i numerów PESEL osób, które zmarły w latach 2000-2021. Urzędnicy doliczyli się 43 takich przypadków.

Prezydent Suwałk, Czesław Renkiewicz, podczas środowej (27 października) sesji Rady Miejskiej poinformował radnych, gości obecnych na sesji i internautów o skierowaniu sprawy do prokuratury. Zdaniem prawników Urzędu Miejskiego w Suwałkach doszło do bezprawnego wykorzystania danych osobowych i tym samym popełnienia przestępstwa.

Ta sytuacja wpłynie na ostateczny wynik głosowania. Prezydent Suwałk zamierza rekomendować komisji zliczającej głosy unieważnienie 924 głosów oddanych na Park Ułański.

1 KOMENTARZ

Leave a Reply