Dziedzictwo historii naszego miasta wymaga pilnej interwencji. Sobotnie (23 października) sprzątanie kompleksu suwalskich nekropolii uwidoczniło skalę potrzeb w zakresie regularnej opieki nad cmentarzami. Uwidoczniło coś jeszcze – że to, co za płotem, już nas nie obchodzi.

Kompleks cmentarzy siedmiu wyznań tworzą: cmentarz rzymskokatolicki, cmentarze ewangelickie, cmentarz prawosławny, cmentarz staroobrzędowców, cmentarz żydowski i cmentarz muzułmański. To świadectwo wielokulturowości Suwałk, które wymaga podjęcia konkretnych kroków, dzięki którym nie będzie popadać w dalszą ruinę.

Ta swoista ciekawostka – perełka zlokalizowana jest przy ulicy Bakałarzewskiej i Zarzecze. Cmentarz rzymskokatolicki został założony na przełomie XVIII i XIX wieku. Cmentarz ewangelicki mieści groby ewangelików dwóch wyznań: ewangelicko-augsburskiego (luteranie) i ewangelicko-reformowanego (kalwini). Nad cmentarzem wyznawców Kościoła prawosławnego góruje drewniana cerkiew Wszystkich Świętych z XIX wieku, z tego okresu pochodzą też najstarsze groby. Cmentarz staroobrzędowców zajmuje południowo-zachodnią część cmentarza prawosławnego. Cmentarz żydowski również powstał na początku XIX wieku. Z kolei cmentarz muzułmański – z początku XX wieku – został utworzony dla wyznawców islamu służących w armii rosyjskiej.

Akcja porządkowania kompleksu cmentarzy została powiązana z wykładami na temat tradycji funeralnych różnych wyznań i jubileuszem 180-lecia kościoła ewangelickiego – prelekcje odbyły się w piątek, 22 października w Muzeum Okręgowym w Suwałkach.

Sobotnie sprzątanie nie było pierwszą taką inicjatywą, z pewnością nie będzie ostatnią, ponieważ zakres prac, jakie są potrzebne na terenie kompleksu, wymagają zaangażowania wielu osób, wielu środków, a przede wszystkich współpracy, zrozumienia i wzajemnego szacunku. Dlaczego szacunku? W trakcie sprzątania uczestnicy akcji znaleźli tuż za ogrodzeniem przerzucone krzyże z likwidowanych grobów z terenu cmentarza rzymskokatolickiego – sąsiadującego z cmentarzem prawosławnym, natknęli się też na góry śmieci – wyrzucone taczki, opony, a w trakcie wcześniejszych akcji – nawet na kuchenki.

Pastor Dawid Banach, inicjator spotkań pod hasłem „Wielobarwne Suwałki” – w tym cyklu odbyła się ostatnia prelekcja i pomysłodawca stworzenia w mieście grupy roboczej, która zajęłaby się wraz z nim przywróceniem do porządku kompleksu cmentarzy:

Wśród uczestników akcji znalazł się także suwalski radny Adam Ołowniuk, który przyznał, że nie zdawał sobie sprawy ze skali problemu:

Dwudniowe wydarzenie pod nazwą „Dziedzictwo kultur i wyznań” zakończył koncert Janka Pentza i Kacpra Skrodzkiego, który odbył się w suwalskiej „Warce”.

Fot. Niebywałe Suwałki – Marcin Tylenda

Panel edukacyjno-kulturalny „Dziedzictwo kultur i wyznań” w Suwałkach

Leave a Reply