W meczu dwudziestej szóstej kolejki eWinner II ligi Wigry Suwałki uległy znajdującemu się na trzeciej pozycji w tabeli Ruchowi Chorzów. Niedzielne (03 kwietnia) spotkanie miało wprawdzie wyrównany przebieg, ale goście wykorzystali błędy podopiecznych Grzegorza Mokrego i dwukrotnie umieścili piłkę w bramce.

W dziesiątej minucie suwalska obrona zagapiła się przy rzucie rożnym. Piotr Stępień z najbliższej odległości celnie skierował piłkę do bramki biało-niebieskich. Suwalscy piłkarze dążyli do wyrównania, najlepszą sytuację ku temu mieli w dziewiętnastej minucie. Wtedy to Mariusz Rybicki oddał strzał, który został zablokowany, piłkę przejął Mateusz Sowiński i wykonał efektowny slalom między obrońcami gości, ale strzelił, niestety, prosto w bramkarza rywali.

Kibice robili sobie nadzieję, że druga połowa będzie szczęśliwsza i upragniona bramka doprowadzi do wyrównania. Tak się jednak nie stało. Już dwadzieścia cztery sekundy po wznowieniu gry Hieronima Zocha przelobował Tomasz Foszmańczyk, który tym trafieniem ustalił wynik meczu. Zawodnicy Wigier podejmowali jeszcze próby walki, ale nie potrafili stworzyć klarownej sytuacji do zdobycia bramki.

Pomimo porażki Wigry wciąż znajdują się w strefie barażowej. Jednak muszą pamiętać, że tuż za nimi jest kilka zespołów (Olimpia Elbląg, Garbarnia Kraków, Radunia Stężyca), które także chciałby się znaleźć w pierwszej szóstce.

Następny mecz podopieczni Grzegorza Mokrego zagrają na wyjeździe, 10 kwietnia, o godzinie 12:30 (transmisja w TVP Sport), z rezerwami Śląska Wrocław. Na Zarzeczu kibice zobaczą biało-niebieskich 16 kwietnia, a przeciwnikiem Wigier będzie Hutnik Kraków. Mecz rozpocznie się o godzinie 13:00.

Wigry Suwałki – Ruch Chorzów 0:2 (0:1)

bramki: Piotr Stępień (10′), Tomasz Foszmańczyk (46′)

Fotografie w postaci pokazu slajdów: Wojciech Otłowski

Leave a Reply