Reklama

Benefis Marka Zborowskiego-Weychmana w Suwalskim Ośrodku Kultury – dużo zdjęć

Data:

- Reklama -

Parafrazując kwestię wiadomego gospodarza domu z kultowego serialu można rzec: nie będzie filharmonii, będą piosenki. Koncerty odnowionej przez dyrygenta Cezarego Gójskiego Suwalskiej Orkiestry Kameralnej dość szybko odeszły od repertuaru „klasyczno-poważnego” na rzecz piosenkarskiego. Tym razem przyszła pora na event zatytułowany: „Drzwi do kariery – benefis Marka Zborowskiego-Weychmana”.

Na usta ciśnie się pytanie: czy gród nad Czarną Hańczą stanie się pionierem organizowania koncertów poświęconych twórczości i działalności artystycznej przewodniczących klubów radnych. W tym przypadku ugrupowania bynajmniej nie opozycyjnego.

Marek Zborowski-Weychman od trzech dekad prowadzi Suwalskie Studio Piosenki „Beciaki” i to właśnie obecni (licealiści: Julka, Maja, Sebastian, Natalia i Kuba) oraz byli (Katarzyna Laszkowska, Karolina Słabińska i Kasper Zborowski-Weychman) członkowie zespołu wystąpili w piątek, 21 kwietnia, w Sali im. Andrzeja Wajdy Suwalskiego Ośrodka Kultury. Doświadczona trójka przywiozła swoich podopiecznych, co skutkowało tym, że aparat wykonawczy koncertu był bardzo obszerny. A przecież nie możemy oczywiście zapominać o samej Suwalskiej Orkiestrze Kameralnej – jakby było mało, rozszerzonej o instrumenty klawiszowe, gitarę elektryczną oraz sekcję rytmiczną (gitara basowa + perkusja + instrumenty perkusyjne).

Na program piątkowego wieczoru złożyły się kompozycje benefisanta. Ich aranżacji podjął się Artur Grudziński, który zresztą zagrał na ww. instrumentach klawiszowych. Warstwa literacka wyszła spod rąk: Marka Sochackiego, Sławomira Wierzcholskiego, Tomasza Zubka i samego Zborowskiego-Weychmana.

Należałoby jakoś ocenić muzyczny benefis. No cóż, powiem szczerze moje postrzeganie koncertu lokuje się najwyżej w stanach średnich Najważniejsza jest jednak, rzecz jasna, opinia publiczności. Sala im. Andrzeja Wajdy tętniła od braw, a achom i ochom nie było końca. Tym bardziej, że nie zabrakło wspomnień, anegdot, jak i podziękowań.

Fotografie w postaci pokazu slajdów: Wojciech Otłowski

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Udostępnij:

Reklama

Najczęściej czytane

Przeczytaj więcej
Powiązane

Marzenia o (r)ewolucji kulturalnej

W Suwałkach odbyło się spotkanie poświęcone kulturze, które nie...

SOK wyróżniony przez marszałka

W sobotę, 2 grudnia nagrodzono tych, którzy nieustannie pracują...

Nastrojowo, przebojowo, energetycznie – Varius Manx i Kasia Stankiewicz wystąpili w SOK-u

Listopad w SOK-u stoi pod znakiem świetnych koncertów, czego...