Reklama

Rowerem dla zdrowia… najmłodszych – Kamil Jaroszewski w Suwałkach zaczyna wielką rowerową wyprawę

Data:

- Reklama -

Rowerem jeździmy do szkoły lub pracy, takie przejażdżki odbywamy dla przyjemności – a czy jazda rowerem może być formą pomocy? Zdecydowanie tak! Potwierdzić to może przykład Kamila Jaroszewskiego, który w poniedziałek (24 lipca) odwiedził Suwałki. Stąd zaczyna swoją wielką rowerową wyprawę do stolicy Czech. Jej cel jest szczególny – pomóc czteroletniej Mii, która walczy z chorobą nowotworową.

To nie pierwsza taka akcja Kamila Jaroszewskiego – już po raz ósmy podejmuje niebagatelne wyzwania pokonania rozmaitych tras, dzięki czemu sponsorzy przekazują fundusze na pomoc chorym dzieciom. W tym roku wsparcia potrzebuje mała Mia. U dziewczynki wykryto nowotwór nerki, a po usunięciu guza pojawiły się przerzuty. Obecnie czterolatka jest poddawana chemioterapii i radioterapii, a dojazdy na nie (260 km) pochłaniają niemałe kwoty. Mama Mii nie może wrócić do pracy, bo opiekuje się córeczką, zatem wsparcie jest bardzo potrzebne. Także i ludzie dobrej woli, których porusza los cierpiących dzieci mogą wspomóc zbiórkę (numer konta: 07 1750 1312 6883 9312 0344 9698).

Mia mieszka w Kole, a w niedalekim Babiaku – Kamil Jaroszewski. Do Pragi miałby bliżej, gdyby wyruszył z rodzinnej miejscowości, ale zamierzenia są inne: także i rozpoczynając wyprawę w Suwałkach można do Pragi dotrzeć krótszą trasą niż ta mierząca 1500 km, zaplanowana przez rowerzystę. Dlaczego zatem aż tak długi dystans? Bo liczy się każdy kilometr! Dlatego też zanim popedałuje na południe, Kamil Jaroszewski dotrze dziś do… Gołdapi:

24 VII 2023; Suwalki – Kamil Jaoszewski
© 2023 Katarzyna Otlowska

Pasjonat rowerowych wypraw i pomagania zdradza, że takie spędzanie czasu to dla niego wielka przyjemność. Swoje wyprawy odbywa w czasie urlopu:

Wyruszyć w tak szlachetnym celu można z każdego miejsca. Suwałki są dość oddalone od celu wyprawy, więc by trasa była odpowiednio długa, dobrze się nasze miasto jako punkt startowy nadaje. Ale Kamil Jaroszewski zdradza jeszcze jeden powód – bardzo lubi nasze okolice:

Życzymy powodzenia i będziemy śledzić przebieg tej wyjątkowej wyprawy. Kamil Jaroszewski obiecuje, że za około dziesięć dni dotrze do celu!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Udostępnij:

Reklama

Najczęściej czytane

Przeczytaj więcej
Powiązane

Fundacja „Kierunek Ultra” zaprasza na filmy, spotkania i bieganie

Kolejna edycja "Bieguna Zimna", trzydniowej imprezy sportowo-kulturalnej, już w...

Zostań Predatorem, weź udział w triathlonie w Suwalskim Parku Krajobrazowym

Do 20 sierpnia można zapisać się do udziału w...

Trasy po Wigierskim Parku Narodowym na smartfonie

Wigierski Park Narodowy jest wymarzonym miejscem do aktywności na...