Poseł Jarosław Zieliński złożył do Minister Klimatu i Środowiska Pauliny Hennig-Kloski interpelację dotyczącą nieprawidłowości w realizacji rządowego Programu „Czyste Powietrze”. Dokument odnosi się do licznych skarg beneficjentów, którzy czują się poszkodowani w wyniku działań związanych z wdrażaniem programu, a także do możliwych nadużyć finansowych.
Program „Czyste Powietrze” miał służyć poprawie jakości powietrza poprzez wspieranie gospodarstw domowych o niższych dochodach w termomodernizacji domów oraz wymianie źródeł ciepła. Na jego realizację państwo przeznaczyło ponad 100 miliardów złotych.
Jak podkreśla poseł Zieliński, do jego biur poselskich zgłaszają się liczni obywatele, którzy zawarli w latach 2024–2025 umowy z Wojewódzkimi Funduszami Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW), a dziś ponoszą konsekwencje działań nieuczciwych wykonawców. Beneficjenci ci, mimo że nie otrzymali pieniędzy bezpośrednio, są wzywani do zwrotu środków wraz z odsetkami.

© 2021 Wojciech Otłowski
Według zapisów programu wypłaty dotacji często trafiały nie na konta beneficjentów, lecz bezpośrednio na rachunki bankowe wskazanych przez nich wykonawców. Poseł wskazuje, że WFOŚiGW przekazywały zaliczki bez weryfikacji wiarygodności tych firm, a także bez kontroli, czy prace zostały faktycznie wykonane.
Taki mechanizm – zdaniem posła – stworzył „układ zamknięty”, w którym korzyści materialne czerpali wykonawcy, a beneficjenci stawali się ofiarami całego procesu.
W interpelacji pojawia się m.in. firma Górzny Group Sp. z o.o., której działalność wzbudziła liczne kontrowersje. W sieci działa już grupa „Oszukani przez Górzny Group”, zrzeszająca ok. 1500 osób. Podobne działania – według doniesień – miały prowadzić także inne podmioty.
Poseł zwraca uwagę, że mimo wstrzymania programu w 2024 roku i jego późniejszego wznowienia w marcu 2025 r., do realizacji dopuszczono te same firmy, a mechanizm finansowania nie uległ zmianie.
W swoim piśmie poseł Zieliński domaga się od Minister Klimatu i Środowiska odpowiedzi m.in. na pytania: Dlaczego środki finansowe były przelewane bezpośrednio na konta wykonawców, a nie beneficjentów? Czy i w jaki sposób weryfikowano wiarygodność firm wykonawczych? Jakie podmioty uczestniczyły w wyłudzaniu pieniędzy z programu w poszczególnych województwach? Jakie kwoty zostały przekazane firmom pośredniczącym i ile środków obecnie domagają się zwrotu WFOŚiGW od beneficjentów? Czy prokuratura zabezpieczyła majątek podejrzanych podmiotów? Jaka jest rola tzw. operatorów w procesie pozyskiwania dotacji i czy otrzymują wynagrodzenie?
Zdaniem posła, wszelkie działania organów państwa powinny zmierzać do ochrony beneficjentów, którzy zawierali umowy w dobrej wierze i nie mogą ponosić odpowiedzialności za nadużycia ze strony wykonawców czy zaniedbania instytucji nadzorujących. W interpelacji znalazł się apel o wstrzymanie egzekucji wobec obywateli oraz o skierowanie roszczeń do firm, które faktycznie pobierały środki.









