Na magię liczb zwrócił uwagę zapowiadający piątkowy koncert w Suwalskim Ośrodku Kultury Włodzimierz Ciborowski. A zbieżność rzeczywiście była niezwykła – oto 19. sezon artystyczny Suwalskiej Orkiestry Kameralnej rozpoczęło wydarzenie muzyczne zaplanowane na 19 września i to na godzinę dziewiętnastą. Ale jeszcze większa i bardziej znacząca była magia muzyki… To właśnie ona zachęciła melomanów do tak szczególnego spędzenia piątkowego wieczoru.

© 2025 Wojciech Otłowski
Pierwszy akord inauguracyjnego koncertu stanowiła prezentacja „Tańców rumuńskich” Béli Bartóka w wykonaniu Suwalskiej Orkiestry Kameralnej pod dyrekcją Kazimierza Dąbrowskiego. Powstanie tych utworów to owoc zainteresowań kompozytora, który pasjonował się muzyką ludową, studiował folklor węgierski, a „Tańce” oparł na melodiach wykonywanych pierwotnie na skrzypcach lub flecie pasterskim. Kompozycje to autorskie ujęcie tych melodii, podkreślające wirtuozerię artysty.

© 2025 Wojciech Otłowski
Potem na scenie nastąpiło przearanżowanie przestrzeni – w centralnym miejscu ulokowany został fortepian, przy którym zasiadł gość tego muzycznego wydarzenia – Radosław Sobczak.

© 2025 Wojciech Otłowski
Znakomity, ceniony pianista urodził się w Piszu, zatem bardzo niedaleko. Ale jego doświadczenia artystyczne są bardzo rozległe i imponujące – koncertował w Polsce, w wielu krajach europejskich, ale też w Chinach, Korei, Australii i Stanach Zjednoczonych (tam chociażby w Lincoln Center w Nowym Jorku).

© 2025 Wojciech Otłowski
Pianista z towarzyszeniem Suwalskiej Orkiestry Kameralnej wykonał „V Koncert fortepianowy Es-dur op. 73” – ostatni koncert fortepianowy Ludwiga van Beethovena, który zwany jest „Cesarskim”, gdyż kompozytor zadedykował go swemu przyjacielowi i mecenasowi, arcyksięciu Rudolfowi Habsburgowi.

© 2025 Wojciech Otłowski
Muzyka zachwyciła, a długo niemilknące brawa zaowocowały bisem – Radosław Sobczak na zakończenie przywołał utwór Chopina, który zwieńczył ten koncert inaugurujący 19. sezon artystyczny Suwalskiej Orkiestry Kameralnej.

© 2025 Wojciech Otłowski
Kolejny koncert już za miesiąc, w październiku – tak, także dziewiętnastego.
Fotografie w postaci pokazu slajdów: Wojciech Otłowski










