Były gole i były emocje, ale zabrakło szczęścia, zatem kibice Wigier w smutnym nastroju opuszczali stadion na Zarzeczu, gdzie w sobotę (27 września) biało-niebiescy podejmowali rezerwy stołecznej Legii.

© 2025 Wojciech Otłowski
A początek był obiecujący, bo choć pierwsze trafienie do bramki zapisali na swoim koncie goście, to w pierwszej połowie w imponującym stylu udało się podopiecznym Pawła Cimochowskiego wyrównać, a potem wyjść na prowadzenie.

© 2025 Wojciech Otłowski

© 2025 Wojciech Otłowski
Niestety, w drugiej połowie biało-niebiescy praktycznie „nie istnieli”. Z kolei zawodnicy Legii II, w składzie której prócz sporej grupy młodzieżowców zagrali też doświadczeni zawodnicy tacy jak Mateusz Możdżeń, pamiętany przez kibiców choćby za sprawą efektownej bramki strzelonej w listopadzie 2010 roku w spotkaniu Lech Poznań – Manchester City, prezentowali dobrą, składną grę, dzięki czemu trzykrotnie umieścili piłkę w bramce Mateusza Taudula. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2:4, zatem trzy punkty wywieźli z Suwałk goście ze stolicy.

© 2025 Wojciech Otłowski
Wigry Suwałk – Legia II Warszawa 2:4 (2:1)
Bramki: Kacper Głowicki (25′), Eryk Matus (29′) oraz Dawid Kiedrowicz (11′), Adam Ryczkowski (75′), Samuel Kováčik (77′, 90 + 3′)
Fotografie w postaci slajdów: Wojciech Otłowski










