Można by powiedzieć, że piątkowy mecz był swego rodzaju rehabilitacją po poniedziałkowej przegranej ze znajdującą się niżej w tabeli drużyną Cuprum Stilon z Gorzowa – siatkarze Ślepska Malow Suwałki rozegrali dobre spotkanie, a choć ulegli gościom z Warszawy, to dali dużo radości kibicom swoją dobrą grą, a do tego zdobyli punkt.

© 2026 Wojciech Otłowski
Mecz rozpoczął się bardzo fortunnie – pod koniec wyrównanego pierwszego seta inicjatywę przejęli gospodarze i dzięki swojej skuteczności mogli cieszyć się z wygranej. Ale piątkowe spotkanie miało zmienny przebieg – kolejny set padł łupem gości. Następna odsłona to zwycięstwo suwalczan i pewność, że dopiszą sobie punkt.

© 2026 Wojciech Otłowski
Liczono oczywiście, że może czwarty set będzie ostatnim, ale drużyna Projektu wyrównała i o losach spotkania zadecydował tie-break. W nim niestety dominowali goście. Szybko zdobyli prowadzenie, gospodarzom pogoń się nie powiodła, więc radość ze zdobyczy punktowej była nieco mniejsza. Ślepsk pozostaje zatem na dziesiątym miejscu – na koncie posiada obecnie 22 punkty.

© 2026 Wojciech Otłowski
Nie zabrakło występów czirliderek.

© 2026 Wojciech Otłowski
Kolejna okazja do zdobycia punktów już w najbliższą środę i znów suwalscy kibice mogą dopingować drużynę Ślepska, gdyż będzie to domowy mecz. Podopieczni Dominika Kwapisiewicza zmierzą się z drużyną z Kędzierzyna-Koźla. Początek spotkania o 20.
MVP: Brandon Koppers

© 2026 Wojciech Otłowski
Ślepsk Malow Suwałki – PGE Projekt Warszawa 2:3 (20, -20, 20, -21, -10)
Fotografie w postaci pokazu slajdów: Wojciech Otłowski









