Claudette King przyjedzie do Suwałk. Córka króla bluesa, B.B. Kinga, wystąpi 11 lipca jako część The Blues Summit Tour Devona Allmana — projektu, który na jednej scenie zbiera trzy pokolenia bluesowej dynastii: Jimmy’ego Halla, Bernarda Allisona — syna Luthera Allisona — i właśnie ją, wychowaną na muzyce ojca, realizującą dziś własną karierę. Dziś poznaliśmy program 19. edycji Suwałki Blues Festivalu, zaplanowanej na 9–11 lipca 2026 roku, ale organizatorzy wciąż mają w zanadrzu niespodziankę.
Na zdj. głównym: Claudette King – oficjalna strona artystki
Powrót do korzeni i skok w przyszłość
Suwałki Blues Festival 2026 — zaplanowany na 9–11 lipca — będzie, jak co roku, rozpisany na kilka równoległych narracji. Trzy dni, kilka scen – plenerowych i klubowych, dziesiątki artystów. Ale za tą rozmaitością kryje się precyzyjnie skomponowana logika, którą od lat kształtuje dyrektor artystyczny Bogdan Topolski.
Tegoroczna edycja otwiera się 9 lipca ceremonią odsłonięcia 17. tablicy w Alei Gwiazd Bluesa na ulicy Chłodnej — tej samej ulicy, która z roku na rok staje się coraz gęstszą bluesową arterią miasta. O godzinie 15:30 płyta zostanie odsłonięta, a o 16:00 ruszą happeningi na Placu Marii Konopnickiej z udziałem polskich The Brickvillers, czeskiego WBandu i rodzimego Dyndy z przyjaciółmi. Wstęp wolny — tradycja, której organizatorzy nie zamierzają zmieniać.
Wieczór należeć będzie do artystów, którzy wystąpią w sali imienia Andrzeja Wajdy w Suwalskim Ośrodku Kultury, gdzie odbędzie się Koncert Otwarcia z The Boneshakers z Detroit. — Tę nazwę wymyśliła Bonnie Raitt dla zespołu Randy’ego Jacobsa, który grał ze Steviem Wonderem, Arethą Franklin i Eltonem Johnem — wyjaśniał podczas konferencji prasowej w SOK-u, Jan Chojnacki. — To gitarzysta, który zazwyczaj stał w tle wielkich gwiazd. Czas, żeby wreszcie zaświecił własnym blaskiem.
Bluesowy szczyt i Dzieci Bluesa
Ciekawie zapowiada się sobotni The Blues Summit Tour 2026 Devona Allmana: projekt, który skupia pod jednym szyldem Jimmy’ego Halla, Claudette King — córkę B.B. Kinga — i Bernarda Allisona, syna Luthera Allisona. Jan Chojnacki, dobry duch festiwalu i jego wieloletni prowadzący, nie krył entuzjazmu: — Devon Allman wymyślił coś w rodzaju bluesowego szczytu. To zjawisko międzypokoleniowe — tradycja przekazywana z rąk do rąk, dosłownie z ojca na dziecko.
Na scenie przy Ratuszu pojawi się w sobotę także Scott Henderson — gitarzysta oscylujący między bluesem a jazzem, laureat wielu nagród branżowych, który przygotuje specjalny program właśnie dla Suwałk. Na potrzeby jego występu festiwal zaangażował wokalistkę z jego stałego zespołu.
Piątkowy wieczór na tej samej scenie przejdzie z kolei do historii pod znakiem inicjatywy, która od kilku lat buduje własną legendę: „Jan Chojnacki przedstawia: PERFECT & Łukasz Drapała & Dzieci Bluesa: Jan Borysewicz, Mery Spolsky, Maciej Balcar„. Po Dżemie, Voo Voo i koncercie piosenek Nalepy przyszła kolej na Perfect w odmłodzonym składzie z Łukaszem Drapałą, a towarzyszyć im będą Jan Borysewicz, Mery Spolsky i Maciej Balcar. — Janek zaczynał jako gitarzysta bluesowy na Śląsku. Ten zaśpiew w jego grze wciąż tam jest — mówił Chojnacki. — W tym roku będzie też premiera pełnometrażowego filmu o nim.
Miasto jako instrument
Prezydent Suwałk Czesław Renkiewicz mówił o festiwalu z mieszaniną dumy i pragmatyzmu. — To największy plenerowy festiwal bluesa w Polsce, może i w całej tej części Europy. Mamy na to dowody — podkreślał. — Nie robimy w tym roku rewolucji, ale wracamy do sprawdzonego układu scen, po eksperymentach poprzednich edycji.
Zmiany — choć ewolucyjne, nie rewolucyjne — są jednak wyraźnie widoczne. Ulica Chłodna, dotychczas traktowana trochę jako bluesowy korytarz przelotowy, w tym roku zyska własną scenę, zainicjowaną wspólnie przez Piwiarnię Warka i lokal Kura na Chłodnej. To kolejny przykład tego, jak festiwal rozrasta się organicznie, wciągając w swoją orbitę kolejne miejsca.
Nową przestrzenią jest też restauracja Wilniuk przy ulicy Księdza Zawadzkiego, w której zaplanowano kameralne, akustyczne koncerty litewskich zespołów bluesowych. To efekt wieloletnich kontaktów Bogdana Topolskiego z litewską sceną — w tegorocznym programie znajdą się między innymi Blues Power z Litwy, Mandolin Blues i Blues Shades.
Region jako partner
Anna Naszkiewicz, wiceprzewodnicząca Sejmiku Województwa Podlaskiego i reprezentantka strategicznego partnera festiwalu — Urzędu Marszałkowskiego — mówiła bez ogródek o tym, czym Blues Festival jest dla regionu. — To nie tylko festiwal — to święto muzyki wpisane w kalendarz całego województwa. Turyści szukają dziś autentycznych miejsc i prawdziwych wydarzeń. Ten festiwal jest autentyczny — stwierdziła, zaznaczając, że rola Urzędu Marszałkowskiego to nie tylko mecenasowski gest, ale wyraz przekonania o strategicznej wartości kultury dla turystyki regionalnej.
Parada, drift i otwarta scena
Program uzupełniają wydarzenia, które wpisały się już w festiwalowy kanon. W sobotę, 11 lipca zaplanowano paradę motocykli z koncertem na mobilnej platformie — przejazd przez centrum miasta. Wcześniej, w piątek, odbędzie się Suwałki Blues Drift 2026 na ulicy Kościuszki. Na Placu Konopnickiej rozegrają się natomiast kwalifikacje do Polish Blues Challenge 2027 — krajowe eliminacje do European Blues Challenge — a otwarta scena bluesowa Open Blues da szansę zaistnienia artystom spoza głównego nurtu programu.
Fot. Niebywałe Suwałki

















