Małgorzata Dylnicka studiuje architekturę na Politechnice Białostockiej, szyje, interesuje się modelingiem, a w czerwcu zdobyła koronę Miss Polski Podlasia 2026. Jak połączyć wymagające studia z przygotowaniami do konkursu i co daje młodej osobie udział w takim wydarzeniu?
Jej droga na Wydział Architektury Politechniki Białostockiej rozpoczęła się w VI Liceum Ogólnokształcącym w Białymstoku, gdzie uczyła się w klasie o profilu architektonicznym.
– Był to taki jedyny kierunek w Białymstoku, w którym jest rozszerzona matematyka, historia sztuki i angielski – wspomina Małgorzata Dylnicka.
Wybór studiów był naturalną konsekwencją jej zainteresowań. Przez cztery lata uczyła się historii sztuki, a jednocześnie zawsze lubiła przedmioty ścisłe i tworzenie.
– Architektura to taki kierunek, na którym mogę tworzyć, ale jednocześnie rozwiązywać realne problemy za pomocą przedmiotów technicznych – mówi.
Jak przyznaje, bardziej interesuje ją bryła budynku niż projektowanie wnętrz. Lubi też matematykę, której – jak mówi – brakuje jej na dalszym etapie studiów.
Do obowiązkowego egzaminu z rysunku przygotowywała się około półtora roku. Sama uważa, że bez wcześniejszych przygotowań trudno byłoby podejść do niego „z marszu”.
Pierwszy rok studiów utwierdził ją w przekonaniu, że wybrała właściwy kierunek. Zajęcia łączą projektowanie komputerowe, rysunek techniczny, pracę nad makietami oraz projekty zespołowe.
– Praca zespołowa bardzo rozwija umiejętności interpersonalne, ponieważ uczymy się pracować razem z różnymi ludźmi oraz z różnymi wykładowcami – podkreśla.
Studia i przygotowania do konkursu
Start w konkursie Miss Polski Podlasia nie był długo planowanym przedsięwzięciem. Małgorzata zdecydowała się na udział w dodatkowym terminie castingu, namówiona przez znajomego fotografa.
Wcześniej miała już doświadczenia związane z modelingiem – pracowała m.in. jako modelka fryzur i makijaży oraz brała udział w sesjach TFP.
Przygotowania do konkursu zbiegły się jednak z wymagającą końcówką roku akademickiego. Oprócz prób tanecznych i warsztatów z autoprezentacji musiała realizować czasochłonne projekty na studiach.
– To na pewno było wyzwanie, ponieważ musiałam pogodzić jednocześnie intensywne próby przed wyborami Miss z uczelnianymi projektami – wspomina.
Przed finałem postawiła przede wszystkim na odpoczynek. – Postawiłam na dobry sen oraz uśmiech, bo bez uśmiechu ani rusz – mówi.
Korona Miss Polski Podlasia
W finale konkursu, który odbył się w czerwcu w Operze i Filharmonii Podlaskiej w Białymstoku, wzięło udział 16 finalistek. Małgorzata Dylnicka zdobyła tytuł Miss Polski Podlasia 2026.
– To jest bardzo wiele emocji na raz. Jest ekscytacja, jest zdziwienie, jest strach, jest lęk, ale przede wszystkim wdzięczność, ponieważ nie jest to tylko nagroda, ale i odpowiedzialność – wspomina moment ogłoszenia werdyktu.
Udział w konkursie okazał się dla niej przede wszystkim doświadczeniem, które pomogło przełamać własne bariery.
– Bardzo otworzyłam się na ludzi oraz zauważyłam, że warto testować swoje możliwości i granice, ponieważ można się pozytywnie zaskoczyć – mówi.
Podkreśla również znaczenie relacji między finalistkami. – Byłyśmy w tym razem i wiedziałyśmy, że to, jakie będziemy dla siebie, nie wpłynie na to, jaki będzie wynik. Warto siebie wspierać i być w tym razem – wspomina.
Tytuł wiąże się dla niej także z działalnością społeczną. Finalistki uczestniczyły m.in. w akcji charytatywnej „Drugi bieg w piżamie” na rzecz dzieci chorych onkologicznie. – Korona to nie jest tylko nagroda, ale również odpowiedzialność – podkreśla Małgorzata.
Jej zdaniem udział w konkursie może być okazją do samorozwoju i sprawdzenia własnych możliwości. – Uważam, że każda dziewczyna powinna chcieć spróbować, ponieważ naprawdę można dużo zyskać i nic nie stracić – mówi.
Zdobycie tytułu nie zmieniło jej planów związanych z edukacją. Małgorzata chce ukończyć studia inżynierskie, a następnie rozpocząć studia magisterskie.
– Bardzo mi zależy na tym, żeby ukończyć studia inżynierskie i potem rozpocząć magisterskie i połączyć dwa ważne dla mnie aspekty w swoim życiu – mówi.
Jednocześnie chce rozwijać się w modelingu, poznawać nowych ludzi i wykorzystywać doświadczenia zdobyte podczas konkursu.
– Inwestuję w siebie, rozwijam się, ale chciałabym jednak być wśród ludzi i poznawać wielu wspaniałych ludzi, którzy mnie inspirują – deklaruje Miss Polski Podlasia 2026.
Fot. Iryna Mikhno/Politechnika Białostocka
















